Departament oświaty w Moskwie zapytał nauczycieli w ankiecie o ich poglądy

Departament oświaty w merostwie Moskwy wysyłał do szkół ankiety, w których pytał o poglądy nauczycieli i o to, czy uczestniczą w demonstracjach – twierdzi niezależna telewizja Dożd.

Stacja dotarła do ankiet i potwierdziła, że zostały one wysłane do co najmniej dwóch szkół w stolicy.

W ankiecie znajdowało się m.in. pytanie o to, czy nauczyciele uczestniczą w mitingach, zarówno opozycyjnych, jak prorządowych, a także czy rozmawiają oni z uczniami na temat wydarzeń w kraju i na świecie. Jedno z pytań dotyczyło tego, czy w kraju potrzebne są przemiany i jak powinny przebiegać – rewolucyjnie czy stopniowo.

Orwell po rosyjsku: system kamer w rosyjskich szkołach rozpozna twarze uczniów

Według niezależnej telewizji podobne ankiety kierowano również do uczniów starszych klas i ich rodziców.

W komentarzu dla agencji Interfax przedstawiciel stołecznego departamentu oświaty oświadczył, że instytucja ta nie rozsyłała ankiet, a robił to z własnej inicjatywy ośrodek socjologiczny Rosyjskiej Akademii Gospodarki Narodowej i Służby Państwowej (RANCHiGS).

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości