Czy Rosja łamie prawa człowieka na Krymie? Rozstrzygnie trybunał


Symferopol, Ukraina, Krym. 17.03.2014. Dzień uchwalenia przez Parlament Republiki Autonomicznej Krymu wyników referendum ws. włączenia do Federacji Rosyjskiej. Fot: Krystian Maj/FORUM

Europejski Trybunał Praw Człowieka (ETPCz) w Strasburgu rozpoczął dziś rozpatrywanie pozwu Ukrainy przeciwko Rosji, złożonego w związku z łamaniem praw człowieka na zaanektowanym przez Moskwę i należącym do Ukrainy Krymie.

Kijów złożył pozew 13 marca 2014 r., czyli niedługo po opanowaniu Krymu przez rosyjskich żołnierzy bez znaków rozpoznawczych na mundurach oraz przed referendum o przyłączeniu półwyspu do Rosji.

W pozwie władze Ukrainy twierdzą, że Rosja przejęła kontrolę nad Krymem 27 lutego 2014 r. i od tego czasu to ona odpowiedzialna jest za łamanie praw człowieka w tym regionie.

– Łamanie praw człowieka, o którym mówimy na tych przesłuchaniach, dotyczy ukraińskich obywateli mieszkających na ukraińskiej ziemi. Dokonuje tego siła zewnętrzna, która od pięciu lat nielegalnie okupuje suwerenne terytorium – mówił w ETPCz przedstawiciel Ukrainy Iwan Liszczyna.

Pięciu Tatarów krymskich skazano w Rosji na długie wyroki

Oświadczył, że Ukraińcy, którzy żyją na Krymie, są represjonowani przez rosyjskie władze z przyczyn politycznych. Prześladowania – podkreślił – dotyczą także Tatarów krymskich, dziennikarzy i działaczy religijnych.

– Rosja prowadzi kampanię represji politycznych, której celem jest zdławienie jakiegokolwiek sprzeciwu – powiedział, cytowany przez państwową agencję informacyjną Ukrinform.

Wchodzący w skład Ukrainy Półwysep Krymski został zaanektowany przez Rosję w marcu 2014 roku, po referendum uznanym przez władze Ukrainy i Zachód za nielegalne.

“Rosja boi się silnych”. Trzy historie Tatarów krymskich – więźniów politycznych

pj/belsat.eu wg PAP

Zobacz też
Komentarze