Cichanouskaja wyznaczyła przedstawicieli ds. praw człowieka i reform gospodarczych

Przebywająca na emigracji białoruska liderka podkreśla, że opozycja nie może już tylko czekać i obserwować, ale musi też działać na rzecz zmian w państwie. Wcześniej Rada Koordynacyjna zaproponowała utworzenie “alternatywnego MSZ”.

Jak poinformowała Hanna Krasulina, rzeczniczka prasowa sztabu wyborczego Swiatłany Cichanouskiej, jej przedstawicielem ds. praw człowieka został Hary Pahaniajła.

Hary Pahaniajła. Zdjęcie Białoruskiego Komitetu Helsińskiego

To znany białoruskie prawnik, który był obrońcą w wielu sprawach związanych z łamaniem praw człowieka. Bronił m.in. dziennikarzy ONT Pawła Szeremieta (zamordowany w 2016 r.) i Zmitra Zawadzkiego (zamordowany w 2000 r., prawdopodobnie przez “szwadron śmierci” Alaksandra Łukaszenki). Od 23 lat jest przewodniczącym Białoruskiego Komitetu Helsińskiego.

– Na Białorusi ma miejsce masowe łamanie praw człowieka. Społeczeństwo żąda przerwania przemocy i pociągnięcia winnych do odpowiedzialności. Należy wykorzystać wszystkie mechanizmy, by winni stanęli przed sprawiedliwym sądem, gdy w naszym kraju zostanie przywrócone przestrzeganie prawa. Przez całe życie broniłem praw człowieka oraz praworządności i będę szczęśliwy robiąc to dalej we współpracy ze Swiatłaną Cichanouską – skomentował monimację Pahanajło.

Przedstawicielem liderki białoruskiej opozycji ds. reform gospodarczych został ekonomista Aleś Alachnowicz, wiceprzewodniczący Centrum Analitycznego CASE-Belarus.

Aleś Alachnowicz. Zdjęcie: t.me/pulpervoi

Ukończył Szkołę Główną Handlową w Warszawie, gdzie jego promotorem był prof. Leszek Balcerowicz. Na SGH obronił też doktorat na temat integracji Białorusi z Unią Europejską. Drugą pracę magisterską obronił w Londyńskiej Szkole Ekonomii i Nauk Politycznych, studował też na Tajwańskim Uniewersytecie Narodowym. Płynnie mówi po białorusku, rosyjsku, angielsku i polsku, zna też ukraiński, niemiecki i chiński.Aktywnie bada on białoruską gospodarkę i pracuje nad propozycjami reform gospodarczych.

– Wiadomo, że przez ostatnie lata Białoruś nie wykorzystała całego potencjału rozwoju gospodarczego, wiele było wstrzymywane przez brak woli politycznej – podkreślił Alachnowicz. – Po nowych, uczciwych wyborach musimy ustabilizować gospodarkę i stworzyć podstawy dla jej rozwoju. Zebraliśmy w tym celu poważną drużynę białoruskich ekonomistów, a także zagranicznych ekspertów gotowych udzielić pomocy. Zgłębiłem kwestię reform w różnych krajach naszego regionu i z przyjemnością wykorzystam tą wiedzę dla dobra mojej ojczyzny.

Białoruska gospodarka: jest źle, będzie gorzej

Sama Cichanouskaja podkreśliła, że reżim Łukaszenki “nie ma nie tylko legitymizacji władzy, ale też nie radzi sobie z podstawowymi zadaniami stojącymi przed państwem”.

– Nie możemy bezczynnie obserwować, jak kraj coraz bardziej pogrąża się w kryzysie. Patrzymy w przyszłość i przygotowujemy się do niej, by zapewnić przeprowadzenie nowych uczciwych wyborów i stworzyć warunki dla rozwoju wolnej, demokratycznej Białorusi. By to osiągnąć, kontynuuję jednoczenie wszystkich demokratycznych sił białoruskiego społeczeństwa – oświadczyłą opozycjonistka.

W poniedziałek Paweł Łatuszka, członek prezydium białoruskiej Rady Koordynacyjnej, a wcześniej minister kultury i ambasador, w wywiadzie dla rosyjskiej telewizji Dożd’ stwierdził, że opozycja nie wyklucza utworzenia własnej służby dyplomatycznej.

Białoruska opozycja rozważa stworzenie równoległego MSZ-u

pj/belsat.eu

Wiadomości