Były gubernator zaskarża decyzję Putina. Ma ciężkie zapalenie płuc

Michaił Ignatiew, były przywódca wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej republiki Czuwaszji jest w szpitalu z zapaleniem płuc. Jego stan określono jako ciężki – podał dziennik Kommiersant. Wcześniej w środę okazało się, że Ignatiew złożył pozew przeciw prezydentowi Władimirowi Putinowi.

Michaił Ignatiew jest pierwszym od 1993 roku szefem regionu Federacji Rosyjskiej, który na drodze sądowej zaskarżył decyzję prezydenta o swojej dymisji. Były przywódca Czuwaszji, zwolniony w styczniu ze stanowiska, zwrócił się do Sądu Najwyższego domagając się uchylenia dekretu prezydenta.O pozwie Ignatiewa media poinformowały we wtorek późnym wieczorem. Tymczasem od początku maja 58-letni były urzędnik jest w szpitalu w Petersburgu. Ignatiew ma obustronne zapalenie płuc i faktycznie jest pod respiratorem – podał Kommiersant.

Zamiast w szpitalu – na naradzie? „Odnalazł się” Kadyrow

Z informacji Sądu Najwyższego wynika, że przyjął on 20 maja pozew Ignatiewa. Jednak w środę sąd wyjaśnił, że uczynił to jedynie częściowo. Nie przyjął bowiem tej części pozwu, która dotyczy żądania dodatkowych świadczeń socjalnych, uznając, że te kwestie nie należą do kompetencji Sądu Najwyższego.

Putin odwołał gubernatora Czuwaszji ze stanowiska podpisując pod koniec stycznia dekret o przedterminowym wygaśnięciu jego kompetencji. Dymisja nastąpiła „z powodu utraty zaufania” szefa państwa. Dzień wcześniej rządząca partia Jedna Rosja usunęła Ignatiewa ze swych szeregów za nieetyczne zachowanie.

W połowie stycznia rozgłos w republice wywołało wideo z incydentem, do którego doszło podczas przeglądu wyposażenia regionalnych służb ratowniczych. Ignatiew, który brał udział w tym spotkaniu, wręczał jednemu z funkcjonariuszy służb kluczyki do nowych wozów strażackich w taki sposób, że zmusił go do podskoczenia do góry.

Później tłumaczył się, że podniósł kluczyki wysoko, aby wszyscy mogli je zobaczyć. Kilka dni wcześniej Ignatiew obraźliwie wypowiedział się o dziennikarzach krytykujących władze.

Zgodnie z ustawą o wyborach szefów regionów prezydent może zwolnić gubernatora z powodu „utraty zaufania”, jeśli urzędnik dopuścił się korupcji, konfliktu interesów, bądź zapadł wobec niego prawomocny wyrok sądowy. Po incydencie z udziałem Ignatiewa Putin zarzucił mu brak szacunku dla obywateli. Prezydent mianował p.o. przywódcy republiki Olega Nikołajewa, a 13 września mają się w Czuwaszji odbyć wybory.

Ignatiew został przywódcą Czuwaszji, republiki nad środkową Wołgą, w sierpniu 2010 roku, za rządów ówczesnego prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Wcześniej przez osiem lat był ministrem rolnictwa w regionalnym rządzie. W czerwcu 2015 roku dobrowolnie podał się do dymisji, po czym wziął udział w wyborach szefa regionu, w których uzyskał ponad 65 proc. głosów. Opozycja mówiła o licznych naruszeniach podczas głosowania.

Ekspert Carnegie: Putin w „bunkrze” traci poparcie

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości