Budowniczowie lądowiska helikopterów niechcący wygadali się na temat „pałacu Putina”

Moskiewska firma Aerokompleks, zajmująca się wyposażaniem lotnisk w sprzęt naziemny, przypadkowo potwierdziła wnioski śledztwa fundacji Nawalnego, o tym, że prezydent Rosji jest właścicielem gigantycznej posiadłości na brzegu Morza Czarnego.

Nawalny „na wszelki wypadek informuje”, że nie ma planów popełnić samobójstwa

Portal Open Media wykrył, że na swojej stronie firma chwali się, że jej pracownicy „mają duże doświadczenie produkcyjne i organizacyjne” w pracy „przy lądowiskach helikopterów w rezydencjach prezydenckich: Boczarow Ruczej, Nowo-Ogariewo, Praskowiejewka. W ostatnim wymienionym miejscu nie ma jednak oficjalnej prezydenckiej rezydencji. Praskowiejewka to nazwa wsi leżącej w pobliżu tajemniczej posiadłości nad Morzem Czarnym, która według Fundacji Walki z Korupcją należy do Władimira Putina. Po opublikowaniu informacji przez Open Media ze strony firmy zniknęła informacje o Praskowiejewce.

Nie tylko Aleksiej Nawalny uznał, że posiadłość w Gelendżyku należy do Putina, ale też jeden z podwykonawców – firma Aerokompleks. Zdj. Youtube/ Aleksiej Nawalny

Ponadto w publikacji stwierdzono, że na stronie zamówień publicznych nie ma ani jednego przetargu, który łączyłby Aerokompleks z rezydencjami prezydenckimi. Dziennikarze znaleźli tylko kilka innych zamówień rządowych, które trafiły do firmy.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow w rozmowie z portalem stwierdził, że nie istnieje coś takiego jak oficjalny wykonawca Administracji Prezydenta:

– To tylko firma i wszystkie pytania należy kierować do niej. W tym przypadku jeszcze raz potwierdzam, że prezydent nie ma nic wspólnego z tym obiektem – powiedział.

We wtorek Kierowana przez Aleksieja Nawalnego Fundacja Walki z Korupcją opublikowała film opowiadający o bogactwie, które zgromadził prezydent Rosji Władimir Putin. Wśród nich jest porażający swym bogactwem pałac w kurorcie Gelendżyk nad Morzem Czarnym.

Nawalny uderza w Putina. Publikuje rezultaty śledztwa o korupcji i bogactwie prezydenta Rosji

Aleksiej Nawalny szacuje, że budowa pałacu kosztowała około 100 miliardów rubli, czyli ponad 5 miliardów złotych. Na terenie posiadłości znajdują się: plaża, pomost, amfiteatr, sztuczne jeziora i prowadzący na plażę „tajemny tunel”. „Pałac Putina” otacza 300 hektarów winnic.

W dwugodzinnym filmie, nagranym jeszcze przed zatrzymaniem opozycjonisty, pokazano historię powstania rezydencji, przedstawione są jej dokładne plany (wraz z ustawieniem mebli i kratkami wentylacyjnymi), a nawet znalazły się zdjęcia z jej wnętrza.

„Pałac” Putina jak willa Berlusconiego – tylko trzy razy większy

jb/ belsat.eu

Wiadomości