Brazylijczycy wyłowili butelkę z listem od sowieckich marynarzy z lat 80. XX w.


Wyłowiona butelka okazała się być cennym świadectwem minionej epoki Zdj. Paola Souza

Treść listu to świadectwo jednego z dramatyczniejszych epizodów pierestrojki. Zainicjowanej w 1985 r. kampanii antyalkoholowej.

Pod koniec września na jednej z atlantyckich plaż w okolicach Santa Vitória do Palmar na południu Brazylii 22-letnia studentka farmacji Paula Souza znalazła butelkę z listem. Nie mogąc odczytać treści, wrzuciła jego zdjęcia do sieci społecznościowych. Rosjanie, którzy przeczytali post, szybko odpowiedzieli jej, że znaleziony list napisany został cyrylicą. Jednak tekst był tak wyblakły, że studentka przekazała go specjalistom ze swojego uniwersytetu, którzy odcyfrowali napis.

„Adresowane do tych, którzy się nie lenili i wyłowili tę butelkę. Wbrew wszelkim rozkazom i postanowieniom MRCh oraz rządu została ona rozpita przez prawdziwych marynarzy, przestrzegających morskich tradycji i pamiętających o nich” – głosił tekst.

Skrót MRCh to „Ministerstwo Rybnogo Choziajstwa”, czyli gospodarki rybackiej ZSRR.

Jak donosi portal Meduza.io, brazylijscy naukowcy ocenili, że butelka mogła zostać wyrzucona u brzegów Grenlandii pod koniec lat 80 ub.w. Treść pisma sugeruje, że stało się to w czasie tzw. kampanii antyalkoholowej w ZSRR. Rozpoczęła się ona w 1985 r., kilka miesięcy po objęciu stanowiska sekretarza generalnego partii komunistycznej przez Michaiła Gorbaczowa. Według jej pomysłodawców jedną z przyczyn stagnacji sowieckiej gospodarki był upadek moralny klasy robotniczej i lekceważenie stawianych przez partię zadań. Winą za to obarczyli wzrastające spożycie alkoholu.

Oprócz szerokiej akcji propagandowej wprowadzono bezprecedensowe środki walki z pijaństwem. Podwyższono cenę alkoholu, sklepy monopolowe działały jedynie w godzinach 14-19. Złapanych w stanie nietrzeźwym czy pijących w pracy czekały surowe kary. Kampania Gorbaczowa miała też negatywny wpływ na produkcję wina w ZSRR. Ograniczono znacznie inwestycje w produkcję winną i wykarczowano dziesiątki tysięcy hektarów winnic na południu państwa.

Tanie wino w kubku od jogurtu. Białoruska innowacja na lato

jb/belsat.eu wg g1.globo.com, meduza.io

Zobacz też
Komentarze