Bloomberg: za częściową blokadę internetu na Białorusi odpowiada amerykańska firma

Chodzi o Sandvine Inc., która sprzedała swój sprzęt na Białoruś. Urządzenia są w stanie blokować dostęp nawet do 150 milionów stron internetowych.

Powołując się na swoje źródła, Bloomberg poinformował, że w założeniu sprzęt ma blokować dostęp do niebezpiecznych stron, należących do organizacji terrorystycznych, czy z pornografią dziecięcą. W sierpniu na Białorusi odgrywał on istotną rolę w cenzurowaniu mediów społecznościowych oraz stron informacyjnych.

Firma Sandvine odmówiła komentarza jednak w czasie wewnętrznej konferencji, której nagrania ma Bloomberg, kierownictwo przyznało, że przekazało Mińskowi sprzęt pozwalający na filtrowanie 40% internetowych danych z i do Białorusi.

Problemy z internetem: zablokowane i niedostępne strony. Informacyjny kontratak?

Sprawą mają zająć się amerykańskie organy ścigania bowiem od ponad 10 lat obowiązują sankcje Waszyngtonu nałożone na Mińsk. Nie pozwalają one na eksport sprzętu, który może służyć utrzymaniu się przy władzy Alaksandra Łukaszenki bądź też szkodzi procesom demokratycznym.

pp/belsat.eu wg Bloomberg

Wiadomości