Białoruskie ministerstwo zdrowia zrywa z tradycją i wpuści ojców na oddziały położnicze


Pielęgniarka pokazuje nowo niemowlaka krewnym przez okno, fot. Belta.by

Na Białorusi, tak jak w czasach sowieckich, ojciec może zobaczyć twarz swojego nowo narodzonego dziecka… przez lornetkę. Już wkrótce zasady odwiedzania matek w połogu zostaną jednak zliberalizowane.

Ministerstwo Ochrony Zdrowia Białorusi zapowiedziało zmianę zasad dostępu do oddziałów położniczych w kraju. Nowy dokument opracowano w oparciu o rekomendacje Światowej Organizacji Zdrowia.

Pierwszy raz o planach ministerstwa poinformowała jeszcze w lutym 2018 r. główny położnik-ginekolog białoruskiego ministerstwa ochrony zdrowia Julia Sawoczkina podczas witebskiego kongresu „MAMA PRO”. Teraz komunikat prasowy białoruskiego ministerstwa informuje, że urzędnicy opracują nowe zasady odwiedzin w oddziałach położniczych i akuszerskich biorąc pod uwagę ich „cechy szczególne”.

Świeżo upieczone matki będą mogły odwiedzić osoby zdrowe, bez oznak infekcji. Odwiedzający będą też musieli zakładać środki „ochrony indywidualnej”: maski, fartuchy i ochraniacze na obuwie. Wcześniej przywilej odwiedzin przysługiwał jedynie osobom, których krewni przebywali w tzw. płatnych salach położniczych.

Na Białorusi, podobnie jak w innych krajach postsowieckich istnieje również tradycja uroczystego odbierania matki i nowo narodzonego dziecka ze szpitala. Dumni ojcowie często przepasują się wstęgą i wręczają lekarzom i położnym drobne upominki. Bukiet kwiatów otrzymuje też matka. Rodzina robi sobie też tradycyjne zdjęcie przed wejściem do szpitala.

Uroczystość wypisania i rejestracji nowo narodzonego dziecka w rejonie smalawickim, fot. kraism.by

jb/belsat.eu

 

Zobacz też
Komentarze