Białoruski patent na pożary mieszkań


By uzyskać związek pożądanej jakości, Alaksandr Łukjanau przetestował ponad 60 wariantów syntezy. Zdjęcie Natalla Łubnieuskaja

Zespół młodych białoruskich naukowców opracował substancję, która pozwoli zapobiegać pożarom wywołanym np. przez niedopałek.

Kierujący ekipą Alaksandr Łukjanau jest starszym inspektorem działu współpracy międzynarodowej Uniwersytetu Obrony Cywilnej Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (odpowiednika polskiej Szkoły Głównej Służby Pożarniczej).

Portal Zwiazda podaje, że co dziewiąty pożar na Białorusi wybucha w pomieszczeniach stale lub czasowo użytkowanych przez ludzi. Najczęstszym źródłem ognia jest niedopałek papierosa lub zapałki trafiające na dywan czy kanapę.

Czytajcie również:

Alaksandr Łukjanau zdecydował, że rozwiązać problem może niepalny materiał obicia. Według naukowca wystarczy go w procesie produkcji nasączyć specjalnym specyfikiem.

– Naszym zadaniem jest nadanie tkaninom poliestrowym stałej ogniotrwałości. Ważne, by substancja, którą będzie się traktować materiał, była niezmywalna. Dlatego trzeba ją wprowadzić na poziomie molekularnym. Związek ma naturę nieorganiczną, co oznacza, że jest nietoksyczny i hipoalergiczny – nawet gdy trafi na skórę w skoncentrowanej formie, żadnej szkody nie wyrządzi – opowiada Łukjanau.

Opracowanie związku chemicznego zajęło około trzech i pół roku, w ciągu których przeprowadzono ponad 60 wariantów syntezy. Dopiero wtedy udało się uzyskać substancję spełniającą wymogi jakości. Pierwsze próby wdrożenia do produkcji odbyły się w laboratorium zakładów włókienniczych Magateks – największego białoruskiego producenta tkanin.

Czytajcie również:

Naukowiec dodaje, że zagraniczny przemysł zna podobne substancje, ale białoruska ma nad nimi przewagę.

– Zagraniczne związku chemiczne nanosi się na tkaninę w temperaturze około 190 stopni, a my zeszliśmy do poziomu 154-160 stopni. Dodatkowo, obróbka naszym produktem zajmuje dwa razy mniej czasu. Gdy mówimy o produkcji na wielką skalę, o kilometrach materiału, są to dość poważne oszczędności – mówi Łukjanau.

Zobaczcie również:

DD, PJr/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze