Białoruski OMON gotowy do ewentualnych wiosennych protestów

Dzmitryj Bałaba, zdj.: STW

W rozmowie z telewizją STW dowódca OMONu Dzmitryj Bałaba zaprzeczył też, jakoby jego oddział miał problemy kadrowe. Takie informacje przekazywała wcześniej inicjatywa ByPol zrzeszająca byłych funkcjonariuszy krytykujących reżim.

Dzmitryj Bałaba powiedział, że OMON jest gotowy do każdego rozwoju sytuacji i śledzi także, co się dzieje w sąsiednich krajach.

– Działalność naszej jednostki polega na tym żeby być cały czas w gotowości bojowej. Dlatego jesteśmy w niej zawsze i proszę uwierzyć, że odpowiedź będzie odpowiednia – zaznaczył.

Bałaba, który jest na unijnej liście sankcyjnej, dodał, że w OMONie nie ma problemów kadrowych. Wcześniej inicjatywa ByPol informowała, że w trzecim kwartale zeszłego roku z oddziałów zwolniło się 1074 funkcjonariuszy. Stanowi to ponad połowę tych, którzy odeszli z MSW przez pierwszych 9 miesięcy zeszłego roku.

Akcje solidarności z więźniami politycznymi w Mińsku. Około 100 zatrzymanych

pp/ad/ belsat.eu wg inf.wł. i Euroradio

Wiadomości