Białoruski MSZ twierdzi, że wezwał polskiego dyplomatę

Zgodnie z komunikatem MSZ w Mińsku, miał tam zostać wezwany Marcin Wojciechowski, który pełni obecnie funkcję polskiego ambasadora. Jak czytamy w oświadczeniu, resort miał wyrazić “zdecydowany protest w związku z otwartymi próbami polskiej strony zaangażowania w wewnętrzne sprawy Białorusi”.

Rzecznik białoruskiego MSZ Anatol Hłaz powiedział, że takie kroki są nieprzyjazne i niedopuszczalne w stosunkach dwustronnych.

– Podkreślono kontrproduktywność jakichkolwiek dalszych prób zewnętrznych nacisków na Białoruś, w tym także apeli o naruszenie suwerenności i terytorialnej jedności naszego kraju.

Rzecznik MSZ Anatol Hłaz. Zdj.: MSZ Białorusi

Ambasador Białorusi w Polsce został dziś wezwany do MSZ w Warszawie w „związku z powtarzającymi się bezpodstawnymi oskarżeniami władz Białorusi pod adresem Polski”. Prezydent Alaksandr Łukaszenka od dłuższego czasu powtarza, że Warszawa chce odebrać Białorusi obwód grodzieński. Polska strona wielokrotnie temu zaprzeczała.

„Oni o tym mówią otwarcie”. Łukaszenka znów straszy odebraniem Grodna przez Polskę

pp/belsat.eu wg nn.by

Wiadomości