Białoruska TV straszy blogera NEXTę „reklamą społeczną”

Na antenie białoruskiej TV państwowej ONT emitowany jest filmik, który przypomina niezależnemu blogerowi, że „sprawiedliwość” dopadnie go też w Polsce.

NEXTA jest twórcą najpopularniejszego kanału komunikatora Telegram, który śledzi ponad 2,5 mln internautów. Zajmuje się on informowaniem o protestach i ich koordynowaniem.



Filmik nagrany w konwencji społecznej reklamy pokazywany w ONT nawiązuje do Pac-Mana, jednej z kultowych, wczesnych komputerowych gier. Tylko, że ludzik pożerający kulki pomalowany jest w „opozycyjne” biało-czerwono-białe barwy Białorusi. Ścigają go też nie duszki jak w oryginalnej grze, ale postacie milicjantów pędzących na sygnale.

– Jeśli wydaje się wam, że was nigdy nie złapią, bo jesteście szybcy, zręczni, sprytni. Chcemy was zapewnić, że o odpowiedzialności nigdy nie uciekniecie. Nawet ten, kto wami steruje – mówi głos z ekranu.

Potem widać postać chłopaka grającego w grę komputerową. Słychać dzwonek do drzwi. Na zadane po polsku pytanie „Kto tam?”, słychać pytanie: „Czy mieszka tu pan NEXTA?”. A wizjerze pojawiają się figurki milicjantów z gry.

22-letni białoruski bloger NEXTa, czyli Sciapan Puciła jest określany w białoruskiej propagandzie mianem „polskiego władcy marionetek”. Bloger, przebywający obecnie w Polsce, ma według białoruskich władz w „tajnym natowskim centrum pod Bydgoszczą” sterować białoruską rewolucją. Niedawno białoruskie MSZ skierowało do Polski oficjalny wniosek o jego ekstradycję.

Białoruś żąda od Polski wydania autorów kanału NEXTA

Tymczasem na profesjonalnie zrobioną „społeczną reklamę” zdążyli już zareagować białoruscy internauci, przedstawiając swoją równie profesjonalną przeróbkę, tym razem skierowaną do milicjantów i samego Alaksandra Łukaszenki:

Widać na nim dokładnie odwrotną sytuację. To człowieczek przypominający milicjanta jest goniony przez ludziki-pacmany w biało-czerwono-białych kolorach.

– Jeśli wydaje się wam, że was nigdy nie złapią, bo zawsze kryliście się pod maską i tylko wypełnialiście cudze rozkazy i wasi potężni patroni was nie zostawią na lodzie. Chcemy was zapewnić, że to nie tak, nikt nie ukryje się przed odpowiedzialnością. Nawet ten, kto wami kierował – mówi głos zza kadru.

Następnie można zobaczyć kadr podpisany jako „obwód rostowski, wieś Abuzowka”. Widz przenosi się do rosyjskiej wsi gdzie, po hipotetycznej utracie władzy będzie zmuszony przenieść się Łukaszenka, podobnie jak było to ze zbiegłym prezydentem Ukrainy Wiktorem Janukowyczem. I tu pojawiają się kadry młodego Łukaszenki tuż przed przejęciem władzy, nagrane w 1994 r. przez operatorów TVP.

– A tu ja się niekiedy chowam. Ech, przez te wybory – mówi przyszły prezydent Białorusi.

Na wniosek o ekstradycję zareagował sam Sciapan Puciła, który w opublikowanym na Twitterze filmiku wezwał władze Białorusi, by przestały się kompromitować, przyznając, że 22 i 25-letni blogerzy prześladują „reżim, który podobno dynamicznie rozwija się przez ostanie 26 lat i otrzymał 80 proc. w ostatnich wyborach”

– Żadne uznanie naszych kanałów (Telegramu – belsat.eu) za ekstremistyczne, wszczęcie spraw karnych i żądania ekstradycji nie pomogą wykaraskać się z sytuacji, która wydarzyła się dzięki wam. Z tego powodu, że to wy sfałszowaliście wybory, zabijaliście ludzi. Kontynuujecie przemoc i agresję wobec spokojnych obywateli, ludzi, którzy chcieli po prostu uczcić pamięć zabitych. To się nie skończy – dodał.

NEXTA zapowiedział, że już niedługo wróci na Białoruś, gdzie złoży „muzeum władcy marionetek”.

Wczoraj minął setni dzień powyborczych protestów na Białorusi, Dzień wcześniej, w niedzielę milicja zatrzymała ponad tysiąc osób w całym kraju podczas Marszów Śmiałych – demonstracji, podczas których wspominano zabitego niedawno w Mińsku przez tajniaków Ramana Bandarenkę.

Sto dni białoruskiego protestu, sto dni terroru Łukaszenki

jb/ belsat.eu

 

Wiadomości