Białoruska premier na uchodźstwie: “Bądźcie gotowi na długą walkę”

Przed wyborami prezydenckimi do Białorusinów zwróciła się Iwonka Surwiłła, przewodnicząca Rady Białoruskiej Republiki Ludowej, białoruskiego rządu na emigracji.

Mieszkająca w Kanadzie działaczka niepodległościowa podkreśliła, że tegoroczna kampania wyborcza, jak wszystkie wybory od 1994 roku, nie jest sprawiedliwa i zgodna z prawem. Przypomniała, że politycy, którzy mogli być konkurencją dla Alaksandra Łukaszenki, zostali zamknięci w areszcie.

– Obecne władze boją się uczciwej walki wyborczej. Te władze wiedzą, że nie mogą ich wygrać. Ale tym razem wybory różnią się czymś od poprzednich. Po raz pierwszy od wielu lat naród białoruski w całym kraju wychodzi tysiącami pod biało-czerwono-białą flagą, domagając się zmian.

ЗВАРОТ СТАРШЫНІ РАДЫ БНР ІВОНКІ СУРВІЛЛЫ НАПЯРЭДАДНІ ВЫБАРАЎШаноўныя суродзічы, дарагія беларусы.Набліжаецца дзень выбараў прэзыдэнта Рэспублікі Беларусь.Як і ўсе мінулыя выбары за апошнія 25 гадоў, сёлетняя кампанія не зьяўляецца сумленнай і свабоднай.Многія моцныя лідары, якія маглі скласьці канкурэнцыю Аляксандру Лукашэнку, не дапушчаныя да ўдзелу ў выбарах. На сёньняшні дзень яны арыштаваныя. Некаторыя зь іх ужо шмат тыдняў гераічна церпяць зьдзекі ў лукашэнкаўскай турме.Цяперашняя ўлада баіцца сумленнай барацьбы на выбарах. Гэтая ўлада ведае, што ня зможа на іх перамагчы.Але ў нечым цяперашнія выбары адрозьніваюцца ад папярэдніх. У першы раз за доўгія гады беларускі народ па ўсёй краіне тысячамі выходзіць пад бел-чырвона-белым сьцягам, дамагаючыся зьменаў.Абсалютная большасьць беларусаў жадае, каб нашая краіна была свабоднай, дэмакратычнай і незалежнай. Каб яна кіравалася па законе, а не па волі аднаго-адзінага чалавека.Беларусы больш не жадаюць, каб краінаю кіраваў дыктатар, які, сярод іншага, ганебна праваліў барацьбу з пандэміяй каранавіруса і такім чынам нясуць адказнасьць за многія сьмерці.Аляксандар Лукашэнка ня мае ані законнага, ані маральнага права балятавацца ў прэзыдэнты Беларусі. Дарагія суродзічы! Самае важнае цяпер – гэта наша поўная еднасьць у тым, каб рашуча патрабаваць ад улады правядзеньня новых сумленных выбараў і вызваленьня ўсіх палітычных вязьняў.Беражыце сябе і не забывайцеся пра пандэмію, якая працягваецца. І будзьце гатовыя да доўгай упартай барацьбы й працы дзеля будаўніцтва новай, свабоднай, заможнай беларускай Беларусі.Жыве Беларусь!

Opublikowany przez Рада Беларускай Народнай Рэспублікі – Рада БНР Niedziela, 2 sierpnia 2020

Iwonka Surwiłła podkreśliła, że absolutna większość Białorusinów domaga się, by ich kraj był wolny, demokratyczny i niepodległy. By był zarządzany zgodnie z prawem, a nie wolą jednego człowieka.

– Białorusini nie chcą już, by krajem rządził dyktator, który między innymi haniebnie przegrał walkę z pandemią koronawirusa i ponosi odpowiedzialność za śmierć wielu osób – podkreśliła.

Według opozycjonista Łukaszenka “nie ma prawa, także moralnego, by kandydować na prezydenta Białorusi”.

– Drodzy rodacy! Najważniejsza jest teraz nasza całkowita jedność w tym, by stanowczo domagać się od władz przeprowadzenia nowych, uczciwych wyborów i uwolnienia wszystkich więźniów politycznych – podkreśliła Surwiłła.

Wezwała też Białorusinów, by w czasie pandemii dbali o swoje zdrowie i byli “gotowi na długą i trudną walkę i pracę nad budową nowej, wolnej i zamożnej białoruskiej Białorusi”.

Wybory prezydenckie na Białorusi odbęda się w niedzielę 9 sierpnia. Od początku kampanii wyborczej milicja zatrzymała ponad tysiąc uczestników wieców i manifestacji, do aresztów trafiło ponad sto osób, z czego 26 uznano za więźniów politycznych. Za kratami znaleźli się główni przeciwnicy Alaksandra Łukaszenki – Paweł Siewiaryniec, Wiktar Babaryka, Mikoła Statkiewicz i Siarhiej Cichanouski, a Walery Capkała musiał emigrować z kraju.

Rządzącemu od 26 lat Łukaszence wyzwanie rzuciła Swiatłana Cichanouskaja (żona aresztowanego Siarhieja). Kobieta deklaruje, że w razie wygranej zrzeknie się władzy i rozpisze nowe wybory. Na jej wiece przychodzą tłumy Białorusinów.

Swiatłana Cichanouskaja dla Biełsatu: „Ludzie nie lubią tego prezydenta”

ka,pj/belsat.eu

Wiadomości