Białorusini na „Marszu Partyzanckim”. Relacja online

Organizatorzy zaplanowanych na dziś manifestacji postanowili nawiązać tym razem do tradycji ruchu oporu czasów wojny i okupacji. Kolejną odsłonę protestów, organizowanych co niedzielę od dnia sfałszowanych sierpniowych wyborów prezydenckich, nazwano „Marszem Partyzanckim”.

Początek „Marszu Partyzanckiego” o 14:00 czasu białoruskiego (13:00 polskiego). Relację tekstową online prowadzimy zgodnie z czasem mińskim.

17.10

Kilka z zdjęć z Marszu Partyzantów Mińsku, który zgromadził kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Z danych centrum Wiasna w samej białoruskiej stolicy zatrzymano co najmniej 68 osób, zidentyfikowanych z imienia i nazwiska.

16.55

Milicja rozpoczęła zatrzymania uczestników dzisiejszego marszu rozchodzących się do domów. Według wstępnych informacji centrum obrony praw człowieka Wiasna, dziś do aresztów trafiło 66 osób na całej Białorusi.

Nasi czytelnicy przysłali filmik, na którym widać, jak uzbrojeni żołnierze sił specjalnych przeczesywali dziś autobus w poszukiwaniu protestujących.



16.40

W Mińsku zatrzymano współpracownika Biełsatu Alesia Lubianczuka. Dziennikarz trafił na komisariat dzielnicy Zawadzki Rajon, gdzie postawiono mu zarzuty niepodporządkowania się poleceniom milicji.

Aleś Lubianczuk. Zdj. Facebook

16.25

W Brześciu milicja zatrzymała fotografa lokalnego portalu Binokl Ramana Czmiela i korespondenta Bierasciejskaj Gaziety Maksima Chliabca.

16.10

Tak wyglądała kolumna protestujących, która cofnęła się na widok milicyjnej blokady.

16.55

Również w Brześciu trwa marsz protestacyjny. Jego uczestnicy wykrzykują „Mińsk, my z wami”:

16.40

Na fotografii reportera Onliner.by widać, że milicja dziś używa broni palnej przeciwko protestującym:

16.30

Brześć: pięć osób zostało zatrzymanych na ul. Sowieckiej.

16.20

Kolumna na widok kordonu OMON-u zawróciła. Na Prospekcie Partyzanckim, w rejonie sklepu samoobsługowego Biełaruś słychać było wybuch, a ludzie kryjąc się przed milicją, rozbiegli się po podwórkach.

16.10

OMON szczelnym kordonem zablokował Prospekt Partyzantów. Funkcjonariuszom tradycyjnie towarzyszy armatka wodna:

16.00

Jak donoszą nasi korespondenci, na marszu w Mińsku można zauważyć wiele flag z symbolami i nazwami poszczególnych dzielnic Mińska. Skalę dzisiejszej akcji można ocenić po tym zdjęciu:

15.50

Do zatrzymań doszło też podczas akcji w Sietłahorsku na Homelszczyźnie. Do aresztu trafiło osiem osób w tym obrończyni praw człowieka Alena Masliukawa i 16 letni uczeń.

15.45

Milicja zatrzymała około 10 protestujących w pobliżu fabryki rowerów i motorów Motovelo i skrzyżowania Prospektu Partyzanckiego i ul. Kaszowego. Jedno z zatrzymań sfotografował reporter portalu onliner.by Maksim Tarnalicki:



15.30

Realia mińskich ulic. W barze szybkiej obsługi klientów witała dziś dwójka zamaskowanych żołnierzy służb specjalnych z karabinami.



15:15

Ludzie wyszli na jezdnię Prospektu Partyzanckiego. Świadkowie mówią o dziesiątkach tysięcy uczestników akcji. Demonstranci krzyczą „Pozdrowienia dla Chabarowska”. W ich stronę jedzie kolumna milicyjnych pojazdów – autobusów, więźniarek i armatek wodnych. Zaczęły się zatrzymania.

15:00

Od centrum Mińska w stronę Prospektu Partyzanckiego pojechała wielka kolumna milicyjnych aut – więźniarek i niebieskich busów bez numerów rejestracyjnych. Wiadomo już o pierwszych zatrzymaniach – m.in koło stacji metra Partyzanckaja. W pobliżu stadionu Dynama zatrzymano zaś Arcioma Majorowa – dziennikarza wydania Biełorusy i Rynok.

Kolumna milicyjnych aut jadąca w stronę Prospektu Partyzanckiego.

14:45

W Grodnie, na centralnym placu Sowieckim władze miejskie planowały przeprowadzić dziś sezonowy kiermasz artykułów rolnych. Mieszkańcy zapowiedzieli więc konsumencki strajk włoski: że przyjdą tam, aby w ramach protestu ustawić się w „sztuczne” kolejki po warzywa. Kiermasz odwołano, plac otoczono kordonem milicji, a dookoła rozstawiono milicyjne autobusy.

14:30

Demonstranci zbierają się na razie w różnych, oddalonych od siebie punktach miasta. Poszczególne grupy liczą już po ponad 1,5 tys. osób. Następnie zamierzają jednocześnie ruszyć w stronę centrum.

Mińsk, 18 października 2020. Zdj. AB / Vot Tak TV / belsat.eu

14:15

W Mińsku „tradycyjnie” zaczęły się też problemy z internetem mobilnym. Operatorzy lojalnie przyznają, że zmniejszają przepustowość łączy na żądanie „kompetentnych organów”.

14:00

W Witebsku nawet przedwczesny śnieg sprzyja demonstrowaniu patriotycznych poglądów.

zdj. belsat.eu

13:30

W Mińsku zamknięto dziś część centrów handlowych. Inne sklepy – również „z powodów technicznych” ogłosiły przerwy w pracy – od 14.00 do 17.00. Za niedogodności przeprosiła pasażerów dyrekcja stołecznego metra, która zamknęła 6 stacji w centrum miasta.

12:30

Mimo wręcz zimowej pogody, na apel już odpowiedzieli „partyzanci” z Witebska, którzy zaczęli ustawiać się w łańcuchu solidarności wzdłuż jednej z ulic.

Zdj. belsat.eu

11:30

Czytelnicy belsat.eu od rana informują o ruchach ciężkiego sprzętu, widocznego na ulicach miasta. Milicyjne i wojskowe pojazdy kierowały się w stronę centrum stolicy.

Zdjęcie TG@serebro.by

11:00

– My, potomkowie białoruskich partyzantów, przejdziemy Prospektem Partyzanckim i wyrazimy solidarność z robotnikami z zakładów pracy – taki plan dzisiejszej akcji w Mińsku zapowiedziano w koordynującym działania uczestników protestów kanale NEXTA w Telegramie.

Źródło: TG/NEXTA

Do mieszkańców pozostałych regionów kraju zaapelowano o zebranie się w centrach miast, a jeśli uniemożliwi to milicja, tworzenie ludzkich „łańcuchów solidarności” ze stolicą.

NEXTA przypomina , że celem organizowanych „w pokojowy, ale stanowczy sposób” wystąpień jest żądanie wykonania trzech punktów tzw. Ultimatum Ludowego: ustąpienia Alaksandra Łukaszenki, uwolnienia więźniów politycznych i przeprowadzenia śledztwa w sprawie przestępstw popełnionych przez funkcjonariuszy resortów siłowych. Ultimatum takie postawiła Łukaszence inspiratorka białoruskich protestów Swiatłana Cichanouskaja.

Cichanouskaja zapowiada strajk generalny, jeśli Łukaszenka nie ustąpi

cez, jb/belsat.eu

 

 

Wiadomości