Białoruscy wojskowi straszą Polską, Litwą i NATO

Naczelnik wydziału głównego Sztabu Generalnego Rusłan Kosyhin oświadczył, że celem potencjalnego ataku jest Państwo Związkowe Białorusi i Rosji. Polska ma być zainteresowana zdobyciem zachodniej części Białorusi.

W wywiadzie udzielonym państwowej telewizji STW, mówił, że Mińsk dokładnie śledzi sytuację w sąsiednich krajach, a tam dochodzi do zwiększania liczebności wojsk i modernizacji obiektów wojskowych. Jego zdaniem, w czasie ćwiczeń widać, że głównym przeciwnikiem jest Państwo Związkowe.

– Ta aktywność Zachodu na terytorium wschodnioeuropejskich państw, w tym Polski i państw nadbałtyckich, jest skierowana na przygotowanie do użycia siły – przekonuje.

Swiatłana Cichanouskaja jest gotowa jechać do Rosji

Jego zdaniem, NATO przygotowuje się też aneksji zachodniej części Białorusi.

– Biorąc pod uwagę wypowiedzi niektórych polityków o historycznej przynależności zachodnich regionów naszego kraju do Polski, już rozbudowano oddziały wojska NATO, które znajdują się w Polsce i na Litwie i mogą być użyte – dodał.

O zagrożeniu ze strony Polski regularnie mówi też Alaksandr Łukaszenka. Często te słowa padają w czasie spotkań z rosyjskimi politykami. Dotąd jednak Moskwa nie przejęła retoryki Mińska dotyczącej wojskowego zagrożenia z Zachodu.

Łukaszenka oskarża Polskę, a Putin mówi o ingerencji Zachodu na Białorusi

Wiadomości