Białoruscy muzycy odmawiają występów w kraju

Takie oświadczenie złożyła pochodząca z Białorusi grupa muzyków rockowych Brutto Nostra. Na jej czele stoi znany białoruski wykonawca Siarhiej Michałok, który obecnie mieszka na Ukrainie.

Muzycy, występujący w takich zespołach, jak Brutto, Liapis-98, Drezden i The Superbullz zapowiedzieli, że Białoruś odwiedzą dopiero po zmianie władzy w tym kraju. Podkreślają, że nie uznają Alaksandra Łukaszenki za prezydenta i zaapelowali do społeczności międzynarodowej, aby “zrezygnowała z jakichkolwiek kontaktów z tą przestępczą juntą”.

– Zdecydowanie potępiamy działania oprawców i żądamy ukarania każdego, kto dopuścił się ludobójstwa wobec własnego narodu. Żądamy zwolnienia wszystkich więźniów politycznych i nowych wolnych wyborów – zaznaczyli.

W ten sposób muzycy wsparli rozpoczęty dziś na Białorusi “Strajk Narodowy”, w którym bierze udział część robotników dużych państwowych zakładów, pracowników prywatnych firm oraz studentów. Zatrzymano już 130 osób.

Popularny białoruski muzyk rockowy wreszcie zabiera głos w sprawie protestów

pp/belsat.eu wg FB BN

Wiadomości