Białoruscy aktywiści odnowili grób powstańca styczniowego Henryka Dmochowskiego

Bohatera upamiętnia teraz brązowa tablica z inskrypcją po białorusku: „Henryk Dmochouski – 1810-1863 – powstaniec 1831 i 1863. Znany na świecie rzeźbiarz. Zdjęcie: Zmicier Łupacz/belsat.eu

Pieniądze na nowy pomnik i pamiątkową tablicę przekazało kilku anonimowych darczyńców.

Mogiła powstańca była ważnym punktem Dokszyc aż do II wojny światowej. Po epoce komunizmu i trzydziestu latach białoruskiej niepodległości wraca pamięć o żołnierzu-artyście.

Henryk Dmochowski zaginął 26 maja 1863 z rąk rosyjskich żołnierzy. Zaatakowali oni oddział, którym dowodził. Razem z dowódcą poległo dwóch młodych powstańców. Spoczęli w tej samej mogile. Wspólny pochówek mieści się nieopodal cmentarzyska kurhanowego w Dokszycach.

Grób znajduje się na terenie chronionego prawem cmentarzyska kurhanowego. Zdjęcie: Zmicier Łupacz/belsat.eu

Dmochowski był uczestnikiem trzech powstań: listopadowego latach 1830-31, krakowskiego w roku 1846 oraz styczniowego.

– Podczas tego ostatniego dowodził oddziałem w powiecie dzisneńskim w Puszczy Gołubickiej – przypomina jego postać krajoznawca Kastuś Szytal. – W maju 1863 roku jego powstańcy starali się połączyć z oddziałem Koziełł-Poklewskiego, który działał w powiecie wilejskim.

W ubiegłym roku krajoznawcy udało się odnaleźć portret Henryka Dmochowskiego w bibliotece elektronicznej w USA

– I wtedy nagle napadli na nich Rosjanie, których sprowadził chłop z niedalekiej wsi Atrubok. Partia została rozbita, a Henryk Dmochowski i dwóch młodych powstańców zginęło – mówi Kastuś Szytal.

Krajoznawca streszcza nam losy bohatera, którego historię bada. Po upadku powstania listopadowego Dmochowski emigrował do Europy Zachodniej, gdzie został rzeźbiarzem. Potem trafił do Stanów Zjednoczonych.

– Pracując w USA osiągnął olbrzymi sukces – opowiada Szytal. – Jego rzeźby amerykańskich prezydentów i Tadeusza Kościuszki wciąż stoją w gmachu Kongresu.

Rzeźba Tadeusza Kościuszki dłuta Henryka Dmochowskiego

Brał też udział w projektowaniu grobowca Napoleona Bonaparte i opracował projekt pomnika Barbary Radziwiłłówny w Wilnie, którego niestety nie zrealizowano. Szansę zaprzepaścił upadek powstania styczniowego, na Białorusi nazywanego powstaniem Wincentego Konstantego Kalinowskiego.

W Stanach artysta przeżył osobistą stratę – zmarły jego dzieci i żona. Na ich grobie Dmochowski postawił pomnik z białego marmuru.

W 1861 roku Henryk wrócił do Wilna, gdzie otworzył pracownię rzeźbiarską. Włączył się też w walkę z caratem o niepodległość Rzeczypospolitej. Idei tej oddał później życie.

Rzeźba Thomasa Jeffersona autorstwa Henryka Dmochowskiego

– Pomnik Dmochowskiego postawiliśmy dzięki środkom od kilku nieobojętnych osób, które wolały pozostać anonimowe – mówi Kastuś Szytal.

W okresie międzywojennym położenie tego grobu było znane, składali na nim kwiaty uczniowie dokszyckich szkół. Mogiłą opiekowali się żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza, bo dosłownie kilkaset metrów dalej ciągnęła się ówczesna granica polsko-radziecka.

„Wraz z dowódcą spoczywają tu dwaj nieznani powstańcy 1863 roku. Wieczna sława bohaterom!”. Zdjęcie: Zmiecier Łupacz/belsat.eu

W 1938 roku, w 75. rocznicę wybuchu powstania styczniowego, zorganizowano tu wielką uroczystość, postanowiono postawić nowy nagrobek. Ale przeszkodziła temu II wojna światowa. Dopiero w 2020 roku ten pomysł zrealizowano.

Dlaczego powstańcza mogiła przez wiele lat była zapomniana? Pytamy krajoznawcę.

Zdjęcie: Zmicier Łupacz/belsat.eu

– Pamięć o powstańcach styczniowych była niewygodna dla władz sowieckich. Kalinowskiego jeszcze jakoś znosili, tworząc z niego symbol zrywu chłopów przeciwko panom. Ale większość uczestników powstania, szlachciców, ludzi wykształconych i poświęconych idei odbudowy Rzeczypospolitej, była dla władz sowieckich niewygodna. I niestety, pozostają oni takimi dla oficjalnej białoruskiej historiografii.

Świadczy o tym fakt, że dokszyckie władze miejskie przez trzy dekady białoruskiej niepodległości nie znalazły czasu i środków, by godnie upamiętnić bohaterów.

“Vivat 3 maj!” Konsul generalny RP odwiedził groby powstańców pod Grodnem

Zmicier Łupacz, pj/belsat.eu

Wiadomości