Białoruscy aktywiści informują o masowych naruszeniach w głosowaniu przedterminowym

O ponad dwóch tysiącach nieprawidłowości w ciągu pierwszego dnia głosowania przedterminowego w wyborach prezydenckich na Białorusi poinformowali w środę niezależni obserwatorzy inicjatywy Uczciwi Ludzie. Powiadomiono również o zatrzymaniach obserwatorów.

– We wtorek 4 sierpnia zarejestrowano 2056 przypadków złamania prawa wyborczego – podano w komunikacie.

Według aktywistów najczęstsze nieprawidłowości to: niewpuszczanie obserwatorów do lokali wyborczych, uniemożliwienie obecności przy opieczętowaniu urn z głosami wyborców, a także brak możliwości wglądu do protokołów z wynikami głosowania. Na tego typu sytuacje aktywiści składali skargi do lokalnych komisji wyborczych.

Mohylew: niezależni obserwatorzy masowo wyrzucani z lokali wyborczych

Ponadto inicjatywa obywatelska Uczciwi Ludzie po raz kolejny zwróciła uwagę na to, że wśród zarejestrowanych obserwatorów zdecydowana większość to przedstawiciele struktur prorządowych. Uniemożliwiło to obserwację niezależnym obserwatorom.

94,5 proc. spośród obserwatorów obywatelskich z inicjatywy „Obrońcy praw człowieka o wolne wybory” nie została dopuszczona do obserwacji – poinformował portal Naviny.by.

Podano również, że tylko 34 obserwatorów z tej inicjatywy zostało włączonych do grafików obserwacji zatwierdzonych przez komisje wyborcze i to na bardzo ograniczony czas.

Białoruska Centralna Komisja Wyborcza uchwaliła przed wyborami, że ze względu na epidemię SARS-CoV-2 w lokalach będzie mogła znajdować się, jednocześnie, ograniczona liczba obserwatorów. Zdaniem obrońców praw człowieka jest to krok, który ma na celu „nie walkę z pandemią, ale uniemożliwienie niezależnej obserwacji” – podano we wtorkowym raporcie.

Według CKW w ciągu pierwszego dnia głosowania przedterminowego we wtorek frekwencja wyniosła 4,98 proc. Ogólnie uprawnionych do głosowania jest blisko siedem milionów osób.

Głosowanie przedterminowe na Białorusi trwa od 4 do 8 sierpnia. Każdy uprawniony do głosowania bez podania przyczyny może w tych dniach zagłosować w dowolnym lokalu. Zdaniem obrońców praw człowieka ten rodzaj głosowania stwarza na Białorusi pole do licznych nadużyć.

Niezależni obserwatorzy alarmują o zawyżonej frekwencji

Obrońcy praw człowieka informują również o wielu przypadkach zatrzymań przez milicję niezależnych obserwatorów. Skarżą się na nich członkowie komisji, zarzucając aktywistom, że utrudniają im pracę.

Ponadto działacze centrum Wiasna poinformowali w środę, że milicja finansowa zatrzymała we wtorek szefa inicjatywy Uczciwi Ludzie Illję Szapatkouskiego. Według nieoficjalnych informacji zatrzymanie ma związek z tzw. sprawą Biełhazprambanku, w ramach której w areszcie umieszczono Wiktara Babarykę, niedoszłego kandydata w wyborach prezydenckich.

Wybory na Białorusi odbędą się w najbliższą niedzielę, 9 sierpnia. Startuje w nich pięcioro kandydatów: Alaksandr Łukaszenka, Swiatłana Cichanouska, Hanna Kanapacka, Andrej Dzmitryjeu i Siarhiej Czeraczań.

Białoruś: pierwszy dzień wyborów i pierwsze zatrzymanie obserwatora

jb/belsat.eu wg PAP

Wiadomości