Białoruś protestuje po zaprzysiężeniu Łukaszenki NA ŻYWO

W Mińsku i innych białoruskich miastach trwają demonstracje po niezapowiedzianej inauguracji szóstej kadencji prezydenckiej Łukaszenki. Milicja wyprowadziła na ulice duże siły. Biełsat relacjonuje wydarzenia na żywo.

Relacja tekstowa z Mińska na żywo

23:25 Gdy tajniacy opuścili stare miasto, przed stację metra Niamiha wrócili demonstranci. Ruch znów zablokowany. Ludzie dyskutują z drogówką.

23:15 Kierowcy zablokowali wszystkie 10 pasów ulicy Prytyckiego w Mińsku. Ludzie wyszli z samochodów i dyskutują o tajnej inauguracji prezydetury Łukaszenki. Protesty w stolicy Białorusi trwają na osiedlach, gdzie OMON nie może dojechać przez korki.

A tu korek na ulicy Spartyunej. Zdjęcie od czytelnika

23:10 Grupa Kiber Partizany (Cyber Partyzanci) w sieci społecznościowej Telegram zapowiedziała „totalny atak” w dniach 24-31 września.

– Uzurpator niedługo za to zapłaci – piszą hakerzy.

Od rana na Białorusi nie działa informatyczny system celny – formalnie przez awarię serwerów.

23:05 Na osiedlu Sierabranka protestuje kilkaset osób. Demonstranci zablokowali ulicę Rokossowskiego. Milicja poinformowała, że kontroluje sytuację.

23:00 Pod stację metra Puszkińska przyjechali komandosi z jednostki specjalnej Ałmaz. Wcześniej milicja użyła tam broni – prawdopodobnie gumowych kul.

22:45 Centrum obrony praw człowieka Wiasna zna już 139 nazwisk osób zatrzymanych podczas dzisiejszych protestów na Białorusi.

22:40 Przed stacją metra Puszkińska właśnie rozległy się cztery strzały – piszą do nas widzowie.

22:35 Na Kamiennej Horce milicyjna armatka wodna oblewała blokujące jej przejazd samochody. Gdy udrożniono ulice, na osiedle przerzucono setki żołnierzy wojsk MSW. Na ulicach Prytyckiego i Bieruta rozpoczęły się zatrzymania.

22:30 Mińska milicja oświadczyła, że dziś do rozpędzania protestów nie używano gazu łzawiącego, granatów hukowych i broni.

22:15 Przed stacją metra Puszkińska demonstranci odparli żołnierzy wojsk wewnętrznych MSW. Milicja użyła tu gazu łzawiącego. Jest jedna osoba ranna.

22:10 Zdjęcia z pacyfikacji protestu na starym mięście w Mińsku. Operacją kierował naczelnik Głównego Wydziału do Walki z Przestępczością Zorganizowaną MSW pułkownik Karpiankou.

22:05 Czytelnicy piszą, że w okolicach obelisku Mińsk-Miasto Bohater wyłączono prąd. Energetyka twierdzi, że to awaria i potrwa dwie godziny.

Na osiedle Kamienna Horka jedzie kolumna więźniarek i „polewaczka”.

22:00 Wybuchy przed stacją metra Puszkińska. Na miejsce jedzie kolumna więźniarek, autobusów z OMONem i armatek wodnych. Wcześniej demonstranci przepędzili radiowóz drogówki, zrywając kierowcy z twarzy maskę.

Mieszkańcy mińskich osiedli otwierają drzwi na klatki schodowe, by demonstranci mogli się schodwać przed milicją. Jak mówi nasza korespondentka Hanna Abakunczyk, gdy OMON rozbija protest ludzie rozbiegają się po podwórkach, ale wracają na ulicę, gdy milicja odjedzie w inne miejsce.

Zestaw pierwszej pomocy przygotowany dla demonstrantów na klatce kamienicy w Mińsku. Zdjęcie: belsat.eu

21:55 Na strarym mieście mężczyźni w cywilnych ubraniach i maskach używają strzelb. Słychać było przynajmniej jeden strzał i jeden wybuch.

21:50 Gdy kobiety próbowały odbić zatrzymanych przez OMON, milicja użyła gazu łzawiącego.

21:45 Korespondentka TUT.BY Alena Tałkaczowa została zatrzymana osobiście przez szefa Wydziały Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korucpją MSW pułkownikiem Karpiankowem. Oficer z pałką w ręce kierował pacyfikacją protestu. Niedługo później dziennikarska odzyskała wolność. Podczas zatrzymania miała na sobie kamizelkę z napisem „prasa”, co oznacza, że nie była uczestniczką demonstracji.

21:41 Służby rozpędzili zgromadzonych przed metrem Puszkińska. Protestujący blokowali tu ulicę do momentu przyjazdu wojsk wewnętrznych MSW. Internauci piszą o użyciu gazu łzawiącego. Nasza korespondentka informuje, że ludzie pozostali na ulicach – wiele osób usiadło za stolikami kawiarni, demonstrując w ten sposób, że w swoim mieście nie boją się wyjść na ulice.

21:40 Pod centrum handlowe Ryha ściągnięto 7 autobusów OMONu. Milicja biła i zatrzymywała ludzi. 10 sierpnia, na początku protestów w tym miejscu demonstranci budowali barykady ze śmietników.

21:35 Zdjęcia sprzed stacji metra Malinauka.

21:30 Czytelnicy informują nas, że kierowcy odpowiedzieli na apele o blokowanie ulic. W Mińsku i Grodnie na głównych arteriach stoją korki. Milicja nie może się przemieszczać.

Na mińskim starym mieście zamaskowani funkcjonariusze biją pałkami w trąbiące samochody.

21:25 Przez centralne ulice Mińska idzie niewielka grupa katolickich wiernych ze zniczami. Pochód prowadzi ksiądz.

21.20 Centrum obrony praw człowieka poinformowało, że dziś na Białorusi zatrzymano minimum 63 demonstrantów. Liczby te są z pewnością większe.

Na wideo poniżej chłopakowi udało się wyrwać z więźniarki. Został jednak ponownie zatrzymany przez milicję.

Na stary mieście w Mińsku milicja działa bardzo brutalnie. Kilka osób pobito na tarasie Burger Kinga i przed Domem Mody przy ulicy Niamiha.

W kierunku centrum miasta jedzie kolumna wojskowych ciężarówek z drutem kolczastym.

Pod komendę milicji dzielnicy Centralny Rajon podjechała karetka. Z gmachu wyniesiono na noszach osobę pobitą podczas zatrzymania.

21:10 Brutalne zatrzymanie w wejściu do stacji metra Niamiha.

Wydarzenia dzisiejszego wieczoru relacjonujemy w czasie białoruskim (+1).

21:00 Czekając na relacje z ulic, prowadzący naszę relację w telewizji czytają wiadomości od widzów. M.in. podziękowanie za propagowanie języka białoruskiego, do któego przez ostatnie dwa miesiące wracają Białorusini.

20:50 Korespondent Biełsat Stanisłau Iwaszkiewicz informuje o kilku tysiącach demonstrantów, którzy blokują ulice na starym mieście w Mińsku. Na przedmieściach i osiedlach mieszkalnych stolicy trwają pokojowe demonstracje, których milicja nie rozpędza.

Łańcuch solidarności przed metrem Malinouka. Zdjęcie: belsat.eu

20:40 Centrum obrony praw człowieka Wiasna informuje o zatrzymaniach w Mińsku, Brześciu i innych miastach Białorusi. Wolontariusze znają nazwiska 28 zatrzymanych osób.

20:25 W centrum handlowym przy Prospekcie Zwycięzców schronili się demonstranci, a ochrona zamknęła drzwi. OMON usiłuje dostać się do środka.

20.20 Czytelnicy informują, że pod obeliskiem Mińsk-Miasto Bohater OMON miał skandować „Rozejdźcie się, dziś będzie boleśnie”.

Pod obeliskiem Mińsk-Miasto Bohater przeciwko pokojowym demonstrantom milicja użyła armatek wodnych. Mińsk, 23 września 2020 r. Zdjęcie: Natalia Fedosenko / TASS / Forum

20.15 W demonstracjach na uliach Mińska uczestniczą także osoby starsze. Wśród nich jest Nina Bahinskaja, słynna „babcia z flagą”. Tym razem jest jednak „ubrana” w transparent z napisem „Repreje = Białoruś, Grzywny, Kraty, Tortury”.

Nina Bahinskaja. Zdjęcie: Euroradio

20.10 Demonstranci gromadzą się na mińskim starym mieście. Na kładce pieszej nad ulicą Niamiha rozciągnięto biało-czerwono-białe flagi.

20:00 Kierowcy zaczynają blokowanie kolumnom milicji przejazdu przez ulice. Na początku sierpniowych protestów ta taktyka zmusiła siły OMONu do wielokilometrowych marszów.

Nasza radakcja otrzymała zdjęcia rozpędzania protestu pod Obeliskiem Mińsk-Miasto Bohater.

19:50 Kolumna ciężkiego sprzętu milicji podjechała pod Kino Moskwa, gdzie protestowało kilkaset osób.

Na ulicy Kalwaryjskiej demonstranci blokują radiowóz drogówki.

Przed stację metra Puszkińska przyjechały cztery autobusy OMONu. Doszło do brutalnej pacyfikacji. Czytelnicy informują o kobiecie, która została zbita po brzuchu gumową pałką. Poniżej nagranie zatrzymań w tym miejscu. Centralne stacje metra zostały zamknięte około godziny 19.

19:40 Kolumna demonstrantów idzie ulicą Niamiha, przez stare miasto w Mińsku. Skierowano tam żołnierzy wojsk wewnętrznych MSW. Rozpoczęły się problemy z sygnałem telefonii komórkowej i internetu, które miały nastąpić już o 18.

O 19.30 ludzie zgromadzili się już w miejscach brutalnych pacyfikacji w pierwszych dniach protestów: przed stacją metra Puszkińska, na ulicy Maszerawa i ulicy Kalwaryjskiej.

Około 19.20 pokojowo protestujacy tłum został zaatakowany przez armatki wodne i funkcjonariuszy z tarczami.

Gdy protestujacy rozbiegli się po parku, w pogoń za nimi ruszyli ciężkozbrojni OMONowcy, pozostawiając więźniarki ponad kolometr za sobą. Obecny na miejscu korespondent Biełsatu Zmicier Mickiewicz mówi, że służby nie były przygotowane na dzisiejsze demonstracje.

OMON zatrzymuje ludzi zgromadzonych w centrum Mińska. Mińsk, Białoruś, 23 września 2020 r. Zdjęcie: Alisa Hanczar/belsat.eu

Podczas pacyfikacji służby zachowywały się bardzo brutalnie. Milicja zraniła kilka osób. Wśród nich jest kobieta ranna w głowę.

Przed godziną 19 pod obeliskiem Mińsk Miasto-Bohater (tak zwaną Stellą) zebrało się około pięciu tysiecy demonstrantów. Przeciwko nim wysłano OMON i wojska wewnętrzne MSW. Ludzie skandują “Faszyści!” i “Niech żyje Białoruś!”.

Już około południa milicja zablokowała Plac Niepodległości w Mińsku. W przeciwieństwie do wcześniejszych masowych demonstracji, nie otoczono zasiekami budynków rządowych i obelisku Mińsk-Miasto Bohater, gdzie tradycyjnie zbierają się demonstranci.

W Mińsku odbył się też skromny wiec zwolenników białoruskiego przywódcy.

Białorusini wyszli na ulice w proteście przeciwko tajnej inauguracji szóstej kadencji prezydenckiej Alaksandra Łukaszenki.

Jak Łukaszenka z zaskoczenia prezydentem się ogłosił

Protesty w innych miastach Białorusi:

Demonstranci zbierają się także w mniejszych miejscowościach – redakcja Biełsatu otrzymała powiadomienia m.in. Zasławia.

Brześć

Na prospekcie Kosmonautów w Brześciu zgromadziło się kilkaset osób. Mieszkańcy miasta nad Bugiem przyszli protestować przeciwko „koronacji” Łukaszenki w papierowych koronach.

Milicja przeprowadziła dwie łapanki, którymi kierował nimi naczelnik komendy milicji dzielnicy Leninski Rajon Mikałaj Samasiuk. Zatrzymana została m.in. dziewczyna z biało-czerwono-białą flagą.

Służbom nie udało się rozpędzić protestu mieszkańców Brześcia. Nagranie z 21:30.

Witebsk

W Witebsku kolumna około 500 osób przeszła Moskiewskim Prospektem. Uczestnicy protestu włączyli latarki. Podąża za nimi kolumna dziesiątek milicyjnych maszyn: radiowozów, więźniarek, autobusów i busów.

Około godziny 20 w Witebsku rozpoczęły się zatrzymania. Około godziny 20:30 protesty zakończyły się, a ludzie rozeszli się po osiedlach. Zatrzymano przynajmniej trzy osoby.

Żabinka

Na centralnym placu miasteczka zebrało się kilkadziesiąt osób.

Pokojowy wiec w Żabince. Zdjęcie od czytelnika

Mohylew

Milicja zablokowała dojście na główne place miasta. Kolumna demonstrantów krąży po mieście, za nią podążają radiowozy i więźniarki – informuje redakcję widz Biełsatu.

Protest miał się zacząć o godzinie 18. Poprzedziło go zatrzymanie młodych ludzi z biało-czerwono-białymi flagami. Na ulice wysłano milicję, drogówkę, OMON i nawet specnaz.

W Mohylewie milicja używała więźniarek. Zdjęcie: belsat.eu

Nowopołock

Na ulice Nowopołocka na wschodzie Białorusi wyszło kilkaset osób.

Nowogródek

W mieście Adama Mickiewicza protesty rozpoczęły się jeszcze przed zachodem słońca.

Nowogródek. Zdjecie od czytelnika Biełsatu

Mołodeczno

Wczesnym wieczorem w centrum miasta zebrało się około stu osób.

Mołodeczno. Zdjęcie: belsat.eu

Baranowicze

Na centralnym placu miasta zgromadzono kilkudziesięciu milicjantów. O godzinie 19 przyjechał jeszcze jeden autobus funkcjonariuszy.

Grodno

W mieście nad Niemnem protest zaczął się o godzinie 18. Siły milicji skoncentrowały się w zapowiedzianych w internecie miejscach zbiórki demonstrantów. O 18 przed centrum handlowym Karona zgromadziło się kilkadziesiąt osób z biało-czerwono-białymi flagami. Gdy przyjechały autobusy z OMONem i więźniarki, ludzie uciekli do środka. Milicja szturmowała CH.

Lida

W Lidzie na północnym-zachodzie kraju demonstranci zebrali się pod domem handlowym w centrum miasta.

Protest w Lidzie. Zdjęcie: belsat.eu

Pińsk

Działaniami milicji kieruje naczelnik komendy miejskiej Karawiakouski. Pierwszego demonstranta zatrzymano już o 18.

pj/belsat.eu

Wiadomości