Białoruś najsmaczniejszym celem podróży


Grodzieński „dranburger po pańsku” to burger pomiędzy dwoma dranikami – plackami ziemniaczanymi. Zdjęcie: Wasil Małczanau, Biełsat

Białoruś weszła do TOP-10 państw i miast najatrakcyjniejszych dla rosyjskich gastroturystów.

Turystyką kulinarną zainteresowała się rosyjska agencja TurStat. Według niej Białoruś jest na 7. miejscu wśród miejsc odwiedzanych przez rosyjskich turystów, którzy podrózują, aby dobrze zjeść. Rosjanie kochają kuchnię kaukaską, nic więc dziwnego, że w rankingu prowadzą dwa państwa: Gruzja z miastami takimi jak Tbilisi, Mccheta i Kachetia oraz Armenia i jej stolica Erywań.

Gorzej od Białorusi w rankingu wypadły Włochy (Toskania i Emilia-Romania) oraz Francja (Bordeaux, Lyon i Charonte).

Białoruska maczanka w nowej odsłonie. Zdjęcie: Biełsat

W TOP-10 rosyjskich gastroturystów znalazły się też regiony Rosji. Za “najsmaczniejsze” uznano Tatarstan, Petersburg, Moskwę i obwód moskiewski, obwód władimirski z miastem Suzdal i Kraj Krasnodarski z kurortem Soczi. Ranking powstał na podstawie badań ankietowych wśród rosyjskich turystów.

Z racji wspólnego dziedzictwa kulturowego, białoruska kuchnia podobna jest do polskiej kuchni chłopskiej. Dominują w niej ziemniaki, mięsa i gęste sosy, ale także warzywa sezonowe i kiszonki (ale wśród nich np. kiszone pomidory).

200 lat przynależności do wieloetnicznego państwa rosyjskiego – najpierw Imperium Rosyjskiego, potem ZSRR – odbiło się także na kuchni. W białoruskich restauracjach można więc spotkać potrawy rosyjskie, ale też przysmaki z Kaukazu, Ukrainy czy Azji Środkowej.

Białoruskim kucharzom nieobce są też smaki Zachodu i Dalekiego Wschodu. Tą wielokulturowość na białoruskim talerzu można zobaczyć w programie kulinarnym Biełsatu “Nie będę tego jeść”.

Bar “Kalinoŭski”. Nowy lokal w Mińsku upamiętnia przywódcę powstania styczniowego

ii,pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze