Białoruś i Rosja porozumiały się co do importu ropy

Według źródeł, na które powołuje się agencja Reutera, obowiązujące w przyszłym roku zasady będą podobne do tegorocznych.

Wcześniej koncern BiełNieftieChim zapowiadał, że w przyszłym roku będzie przerobione 18 milionów ton ropy. Tyle samo, ile planowano na ten rok.

Wśród kwestii, których nie rozwiązano jest rekompensata za „brudną ropę”, czyli zanieczyszczone paliwo, które trafiło na Białoruś z Rosji w kwietniu zeszłego roku. Sprawa nie została do końca rozwiązana mimo wcześniejszych wcześniejszych porozumień. Mińsk oczekiwałby także zniżki w związki ze zmianą systemu podatkowego w Rosji.

Na Białoruś popłynie rosyjska ropa bez marży

Na początku tego roku, w związku z brakiem porozumienia z Moskwą co do importu ropy, Rosja znacznie ograniczyła eksport tego surowca na Białoruś, co z kolei zmniejszyło dochody białoruskich rafinerii. Dostawy wznowiono dopiero w kwietniu.

24 grudnia w Petersburgu podpisano wstępne porozumienie dotyczące handlu gazem i jego ceny w przyszłym roku. Nie ujawniono jednak jej wysokości. W tym roku wynosi ona 127 dolarów za tysiąc metrów sześciennych.

Moskwa obiecała Mińskowi miliony za „brudną” Przyjaźń

pp/belsat.eu wg Tut.by, Swaboda

Wiadomości