Berlin i Paryż wzywają Unię Europejską do poszerzenia sankcji przeciwko Rosji

Nazwiska dziewięciu obywateli Rosji, mających związek z usiłowaniem otrucia Aleksieja Nawalnego, znalazły się na liście osób, które miałyby zostać objęte sankcjami unijnymi. Oświadczenie w tej sprawie sygnowali szefowie dyplomacji Niemiec i Francji.

Jak informuje francuski dziennik Le Monde, wśród osób umieszczonych w spisie są urzędnicy Administracji Prezydenta Federacji Rosyjskiej oraz ludzie związani z rosyjskimi służbami bezpieczeństwa. Sankcje mają polegać na objęciu ich zakazem wjazdu do krajów Unii Europejskiej oraz na zamrożeniu ich aktywów finansowych. W dokumencie wymieniono również moskiewski Państwowy Naukowo-Badawczy Instytut Chemii Organicznej i Technologii (GosNIIOChT), gdzie jeszcze w czasach Związku Sowieckiego rozpoczęto prace nad środkami paraliżującymi z grupy tzw. nowiczoków.

Nawalny wzywa do sankcji wobec oligarchów

Dokument zostanie omówiony 12 października, na posiedzeniu Rady do Spraw Zagranicznych, w Brukseli. W podobny sposób Unia Europejska zareagowała na rosyjską aneksję Krymu. Za działania podważające integralność terytorialną i suwerenność Ukrainy sankcjami objęto 177 osób oraz 48 instytucji.

Ambasadorowie państw UE poparli przedłużenie sankcji wobec Rosji

md / belsat.eu

Wiadomości