Belsat News ma 200 tysięcy fanów na YouTube

Rok temu cieszyliśmy się z przekroczenia ważnego progu 100 tysięcy subskrybentów. Dziś mamy przyjemność poinformować, że 1 maja w nocy podwoiła się liczba białoruskich internautów, którzy wybierają wiadomości i kanał Belsat News.

– Społeczność widzów kanału Belsat News rośnie szybko i stale od dwóch lat. To dlatego, że nie ma u nas programów nieciekawych – mówi Gleb Chamutou, koordynator wszystkich kanałów Biełsatu w serwisie YouTube.

Białoruska telewizja, białoruskie problemy

Głównymi odbiorcami Belsat News są Białorusini, bo też materiały umieszczane na kanale są w większości białoruskojęzyczne lub związane tematycznie z Białorusią.

– Najlepiej oglądają się programy poświęcone polityce i analityka ekonomiczna. Na tym kanale trochę mniej uwagi poświęcamy tematom społecznym, ale gdy przedstawiamy poważną analizę problemów społecznych, to cieszy się ona popularnością – mówi Wolha, prosząca o niepodawanie nazwiska administratorka kanału Belsat News.

Można na nim znaleźć programy newsowe “Obiektyw” i “Subiektyw”, analityczne “Świat i my”, “Wyjaśnijmy to” i “Biełsat Zoom”, a także “Komentarz na gorąco” i “Rozmowa”. Są tam też nasze nagradzane reportaże i filmy dokumentalne.

– “Obiektyw” i “Subiektyw” to headlinery, ale nie można powiedzieć, że inne programy mają dużo mniejszą widownię – tłumaczy Gleb. – Wszystkie materiały na kanale mają łącznie ponad 150 milionów odsłon.

Najpopularniejszym materiałem na kanale jest wywiad “Major KGB uciekł do Szwecji i opowiedział sekrety Łukaszenki”. To wideo sprzed 2 lat zobaczyło ponad 1,2 miliona osób.

– Wywiady i śledztwa dziennikarskie są formatem, który cieszy się zainteresowaniem naszych widzów od samego początku – mówi nasza administratorka kanału. – Szczególnie, jeśli są to materiały dotyczące białoruskich władz, ich nadużyć i korupcji. Tego nie można znaleźć na antenie żadnej innej białoruskiej telewizji.

Poza treściami poważnymi, na kanale znajdziemy bardzo popularny na Białorusi satyryczny przegląd wiadomości tygodnia “Subiektyw”. To autorski projekt blogera Nexta, jednej z najbardziej rozpoznawalnych twarzy białoruskiego internetu. Program zyskał już sobie grupę wiernych fanów.

Kanał dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej

– Statystyczny widz kanału Belsat News nie różni się szczególnie od statystycznego widza całej Telewizji Biełsat. To dobrze wykształcony mężczyzna, powyżej 35 roku życia, który chce wiedzieć, co dzieje się na Białorusi i świecie – dodaje Wolha Szwed, pełnomocnik Biełsatu ds. rozwoju mediów interaktywnych.

Wbrew panującym na Białorusi stereotypom, nie jesteśmy już oglądani głównie na prowincji. Wśród naszych subskrybentów dominują mieszkańcy dużych miast, przede wszystkim stołecznego Mińska. Oglądają programy po białorusku i rosyjsku – tego języka używa też wielu ekspertów, których zapraszamy do naszych studio.

Największy kanał po białorusku

Belsat News realizuje misję naszej telewizji – dostarcza Białorusinom niezależne informacje w ich ojczystym języku. I jest w tym najlepszy:

– Jesteśmy największym kanałem na YouTube używającym języka białoruskiego. Inne nie przeszły nawet pułapu 100 tysięcy subskrybentów – mówi Gleb.Zyskując kolejne tysiące fanów, zyskujemy nowe możliwości. Najpopularniejsze materiały w danym kraju są przez YouTube automatycznie sugerowane innym użytkownikom.

To oznacza, że dostają na swoje smartfony powiadomienia o naszych nowych wideo i zaproszenia do subskrybowania nas. W ten sposób publikowane przez materiały prawie ciągle utrzymują się w trendach YouTube – grupie najpopularniejszych wideo w danym kraju.

https://belsat.eu/pl/news/belsat-news-na-youtube-ma-juz-100-tys-subskrybentow/

Dzięki temu w ciągu prawie równo roku nasza widownia rozszerzyła się dwukrotnie – zdobycie pierwszych 100 tysięcy subskrybentów świętowaliśmy przed 1 maja 2019 roku. Wtedy wymagało to czterech lat intensywnej pracy – teraz kanał jest na tyle duży i rozpoznawalny, że publika rośnie samoistnie.

– Ostatnio zdarza się, że do trendów trafiają wideo z naszych trzech głównych kanałów jednocześnie. I to w różnych krajach: Białorusi, Ukrainie i Kazachstanie – mówi Wolha Szwed. – Chociaż dla innych krajów postsowieckich przeznaczony jest nasz rosyjskojęzyczny kanał Wot Tak.

Biełsat – rzetelne wiadomości w trudnych czasach

– Szczególną popularność zyskaliśmy, gdy wybuchła pandemia koronawirusa. W ciągu miesiąca w trendach YouTube dla Białorusi było około 30 naszych materiałów z Belsat News, po 6-7 jednocześnie – mówi Wolha, administratorka kanału.

Nasz wieczorny blok informacyjny oglądało codziennie ponad 100 tysięcy osób. To świadczy o tym, że w niepewnych czasach Białorusini przyszli szukać u nas informacji, których nie kontrolują i nie cenzurują władze Alaksandra Łukaszenki.

– Ludzie wybrali nasze wiadomości, bo wierzą nam bardziej, niż rządowym mediom – tłumaczy Wolha.

Biełsat źródłem informacji także na „trudne czasy”

Nie tylko Białorusini potrzebują prawdy

Choć Belsat News to kanał głównie po białorusku, ma widzów w całych regionie. Zdecydowana większość naszych subskrybentów mieszka na Białorusi, ale mamy też fanów w Rosji, Kazachstanie, Polsce i na Ukrainie.

– To nieduży odsetek. Przede wszystkim jesteśmy bowiem białoruskim kanałem dla Białorusinów – podkreśla Wolha, administratorka kanału.

W związku z tym, że rzetelnych informacji o swoich regionach poszukują u nas także mieszkańcy innych państw byłego ZSRR, stworzyliśmy dla nich rosyjskojęzyczny program telewizyjny “Wot Tak”. Można go znaleźć także na YouTube, gdzie subskrybowało go już 217 tysięcy osób. 1 maja uruchomiliśmy dla nich samodzielny portal informacyjny o tej właśnie nazwie vot-tak.tv.

VOT TAK! Biełsat uruchamia portal informacyjny po rosyjsku

pj/belsat.eu

Wiadomości