Baku: Zatrzymano prezesa jedynej niezależnej agencji informacyjnej w Azerbejdżanie


Mechman Alijew, szef azerbejdżańskiej agencji informacyjnej Turan, został zatrzymany w związku z podejrzeniem o uchylanie się od podatków i nadużywanie pełnomocnictw służbowych.

Międzynarodowy Komitet Obrony Dziennikarzy (CPJ) nazwał Turan jedyną niezależną agencją informacyjną w Azerbejdżanie i wezwał władze do zakończenia prześladowania jej pracowników. Obrońcy praw człowieka z Human Rights Watch także także apelowali do władz, by nie przeszkadzały w pracy agencji.

Zobacz też: Nasze wiadomości z Azerbejdżanu

Według mediów, Alijew został przewieziony do aresztu śledczego. On sam powiedział dziennikarzom, że proces powinien rozpocząć się w ciągu 48 godzin od trafienia podejrzanego do aresztu.

Przedstawiciele Ministerstwa Podatków Azerbejdżanu przeprowadzili wcześniej rewizję w siedzibie agencji i skonfiskowali dokumentację finansową prowadzoną od 2014 roku. Według Alijewa, krok ten związany jest ze sprawą karną o uchylanie się agencji od płacenia podatków za ogólną sumę 37 tysięcy manatów (ok. 80 tysięcy złotych). Alijew nie przyznaje się do winy.

Przypomnijmy tylko, że za niepłacenie podatków za kraty trafił nie tylko boss chicagowskiej mafii Al Capone. W ten sam sposób białoruskie służby usiłują „posadzić” szefostwo białoruskich związków zawodowych, przygotowując się do jeziennej kampanii protestów.

Zobacz: Komitet Śledczy postawił zarzuty liderowi niezależnych związków zawodowych

Jak twierdzą obrońcy praw człowieka, także dzisiejsze procesy czterech dziennikarzy Biełsatu są próbą uciszenia niezależnych mediów jeszcze przed falą ogólnokrajowych protestów.

Zobacz także: Dziś w sądzie “Dzień Biełsatu” – cztery procesy dziennikarzy na raz

 

II, belsat.eu

Zobacz też
Komentarze