Aresztowana w USA Maria Butina już jest w Rosji uznawana za bohaterkę


Rosyjski MSZ kopiuje kampanię o uwolnienie Ołeha Sencowa i domaga się uwolnienia Marii Butiny, oskarżanej o szpiegostwo w USA. Źródło: twitter

W Moskwie słynni szpiedzy zostawali już celebrytami. Dziś Kreml zaprzecza, że Maria Butina jest agentką rosyjskich służb, ale jednocześnie chełpi się nią, jak innymi, słynnymi szpiegami w przeszłości.

Na twitterze rosyjski MSZ zmienił swój oficjalny awatar na wizerunek Marii Butinej. Takie awatary i apele o jej uwolnienie zalały rosyjski internet. Pomysł resortu Siergieja Ławrowa kopiuje podobne apele o uwolnienie Ołeha Sencowa, ukraińskiego reżysera wiezionego w Rosji. Maria Butina była aresztowana przez FBI 15 lipca, tuż przed szczytem Donald TrumpWładimir Putin w Helsinkach.

Amerykańscy prokuratorzy oskarżają ją o pracę na rzecz rosyjskich służb specjalnych i niezgodne z prawem lobbowanie rosyjskich interesów w trakcie prezydenckiej kampanii wyborczej w USA. Zaprzecza temu Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ. Zacharowa twierdzi, że aresztowanie Butinej było próba storpedowania szczytu w Helsinkach i zostało zrobione na polityczne zamówienie wrogów porozumienia Rosji i Stanów Zjednoczonych.

Butiną w areszcie odwiedzili już rosyjscy dyplomaci i przekazali jej wsparcie od Rosjan. Bo choć oficjalnie Moskwa zaprzecza, że Butina jest agentką rosyjskich służb, jest jednocześnie kreowana na narodową bohaterkę. Niesłusznie oskarżoną rosyjską patriotkę. Nie pierwszy raz w Rosji działający na Zachodzie szpiedzy stają się potem celebrytami. Rosyjskie służby rzadko przyznawały się do swoich agentów, a mimo to Rosjanie zawsze widzieli w nich bohaterów.

Szpieg celebrytka

Kiedy na twitterze Anna Chapman napisała, że uwielbia Edwarda Snowdena i mogłaby się z nim ożenić, ten odpisał natychmiast. Słynny haker, były analityk CIA, który ujawnił amerykańskie tajemnice i był tropiony przez amerykańskie służby napisał: „Mój Boże, popatrzcie na tę dziewczynę, ożeniłbym się z nią natychmiast!” Snowden nie ożenił się z Anną Chapman. Twitterowy dialog był najprawdopodobniej PR-ową akcją. Tym bardziej, że równo miesiąc po twitterowym flircie, w sierpniu 2013r. , Snowden wylądował w Moskwie i zaczął nowe życie chroniony przez Rosjan przed amerykańskimi służbami.

W szczytowym okresie popularności Anna Chapman gościła nawet na wybiegach pokazów mody. Źródło: republic.ru

Anna Chapman była w tym czasie na rosyjskiej ziemi już trzeci rok. W 2010r. musiała opuścić USA. Stała się wówczas bohaterką jednego z największych skandali szpiegowskich po zakończeniu zimnej wojny. Razem z dziesiątką innych Rosjan była, zdaniem Amerykanów, tzw. uśpioną agentką. Urodzona w Charkowie, wychowana w Wołgogradzie, jako Anna Kuszczenko, w wieku dziewiętnastu lat poznała na wycieczce do Londynu Anglika, Alexa Chapmana. Kuszczenko wyprowadziła się w do Wielkiej Brytanii i wyszła za mąż za Chapmana. Tak przynajmniej mówi oficjalna legenda. W Londynie zajmowała się różnymi, drobnymi biznesami. Potem przeniosła się do USA.

Amerykanie uważają, że razem z grupą młodych „śpiochów” była przygotowywana do wtopienia się w społeczeństwo amerykańskie i wykonywania różnych, najczęściej drobnych przysług dla działającej w USA rosyjskiej agentury. Kiedy wpadła dzięki prowokacji FBI, Amerykanie wymienili ją i innych Rosjan na swoich agentów pojmanych w Rosji. Po powrocie do ojczyzny w 2010r. Chapman nie od razu została okrzyknięta bohaterką. Nie było wiadomo, jaki stosunek do zdemaskowanych agentów będzie miała władza. Władimir Putin pojechał do jednej z podmoskiewskich willi służby wywiadu spotkać się z Chapman i resztą agentów zaraz po tym, jak przyjechali do Rosji. Pod Moskwą przechodzili tzw. kwarantannę, czyli serię wnikliwych pytań i testów, czy nie zdradzili Amerykanom za dużo, albo nie zobowiązali się do współpracy z nimi. Putin pokazał tym samym, że należy traktować ich jak bohaterów.

Była agentka rosyjskich służb przebierała w ofertach rozbieranych sesji. Źródło: yuga.ru

Wołgograd chciał jej przyznać tytuł bohatera miasta. Lokalne gazety ogłaszały konkursy na piosenki o niej. Przez pewien czas Chapman nie wychodziła z telewizyjnego studia. Stała się najbardziej pożądaną celebrytką na imprezach moskiewskiej śmietanki towarzyskiej. Pozowała na okładce Maxima, prowadziła bloga i robiła wiele by z dawnej, „szpiegowskiej” przeszłości wyciągnąć jak najwięcej korzyści. Podobno pisze książkę o nowych technologiach. Prowadzi program popularnonaukowy w telewizji REN.

Agent na znaczku

Współczesna szpiegomania nie jest wcale w Rosji niczym nowym. W lipcu 1963r. na pokładzie sowieckiego statku z Bejrutu uciekł Kim Philby. Był jednym z najbardziej szkodliwych i kompromitujących dla brytyjskich służb specjalnych agentów. Robił karierę w brytyjskim wywiadzie MI6, a jednocześnie, razem z czterema innym Brytyjczykami, współpracował w sowieckim wywiadem. Tworzyli tzw. piątkę z Cambridge. Grupę najbardziej niebezpiecznych podwójnych agentów w historii brytyjskich służb. Phliby został w końcu zdemaskowany, ale udało mu się uciec.

Kim Philby był w ZSRR otoczony kultem. Źródło: lori.ru

Kiedy jego statek dotarł do Odessy, był witany z najwyższymi honorami. Sowieci, tak jak dzisiaj Rosjanie, chełpili się swoimi najważniejszymi agentami działającymi na Zachodzie. Nawet jeśli byli zdemaskowani, a udało im się uciec za żelazną kurtynę, byli potem stawiani za przykład. W ZSRR wydawano znaczki pocztowe z podobizną Phliby’ego, a w szkołach były organizowane akademie ku jego czci. Był otoczony takim samym kultem, jak Richard Sorge, słynny sowiecki szpieg działający w niemieckim wywiadzie.

Smutny los szpiega

Do emerytury Philby pracował w KGB, ale tak naprawdę był pod stałą kontrolą. Nadzór nad nim sprawował osobiście Jurij Andropow. Dawny stres i poczucie osamotnienia w ZSRR doprowadziły asa wywiadu do alkoholizmu. Kiedy zmarł w 1988r. pochowano go z honorami generała KGB.

Inny, ważny dla Rosjan wielki zdrajca z Zachodu, George Blake wciąż żyje w Moskwie. Ten dawny oficer Brytyjskich służb był skazany na 42 lata więzienia za współpracę z KGB. Po brawurowej, organizowanej m.in. przez IRA i KGB ucieczce z brytyjskiego więzienia wyjechał do Moskwy. Dziś pędzi skromne życie emeryta. W zapomnieniu. Choć co roku dostaje od rosyjskiego wywiadu okolicznościowy prezent na urodziny, a kiedyś odwiedził go Władimir Putin.

Sława Chapman też ostatnio trochę przybladła. Mniej zaproszeń do telewizji i na imprezy. Jej temat na chwilę wrócił do mediów, kiedy w marcu w Wielkiej Brytanii zmarł nagle w wieku 36 lat jej mąż, Alex Chapman. Tak naprawdę dopiero ostatnia afera z młodszą agentką, Marią Butiną, przywróciła do mediów porównania do historii z Chapman. Tyle, że dla Chapman Butina jest zagrożeniem. Jeśli wróci kiedyś do Rosji, np. po wymianie szpiegów, przyćmi gwiazdę Chapman.

Czytajcie również:

Michał Kacewicz/ belsat.eu

Zobacz też
Komentarze