Anne Applebaum: Putin może odbudować ZSRR kosztem Białorusi


Forum/Reuters/Alexei Druzhinin

Amerykańska dziennikarka, żona Radosława Sikorskiego, napisała dla The Washington Post o rosnącym apetycie Putina. Wynika on z tego, że rosyjski prezydent potrzebuje sukcesów w polityce zagranicznej, które odwrócą uwagę od kryzysu rosyjskiej gospodarki i kryzysu jego własnej popularności.

– Aureola sławy, która postała, gdy anektował Krym, znikła. Jego ingerencja w Syrii skomplikowała się, a dla okupacji większych terenów Ukrainy potrzebny byłby prawdziwy wysiłek bojowy. Jednak może się wreszcie na to odważyć. Możliwe, że wtedy, gdy Rosja połknie Białoruś.

Anne Applebaum pisze o „umiarkowanym” modelu wchłaniania – ekspansji gospodarczej.

– Bardziej ekstremalna wersja może zakładać ogłoszenie nowego tworu politycznego, którym rządziłby jeden prezydent, którego imię zaczyna się na literę W.

Przez wszystkie te lata Alaksandr Łukaszenka utrzymywał się u władzy dlatego, że dobrze rozumiał, skąd wieje wiatr. Jednak, gdy Rosja złoży mu propozycję nie do odrzucenia, nie będzie stawiał oporu, uważa dziennikarka.

Według Applebaum, Władimir Putin może spróbować przywrócić ZSRR.

– Ale nasza apatia ma koszt. Rzecz nie tylko w tym, że Białorusini mogą znaleźć się na granicy utraty niepodległości. Moskwa także może znaleźć się na progu tego, że znowu stanie się pełnowartościową stoliąa imperium, które pochłania i rządzi mnóstwem krajów… Putin nazwał kiedyś rozpad Związku Radzieckiego największą katastrofą polityczną XX wieku. Oczywistym jest, że w XXI stuleciu spróbuje się go odbudować.

Ostatnią szansą Łukaszenki są ziemniaki i czas. Rozmowa z Kamilem Kłysińskim z OSW

dr, pj/belsat.eu

Zobacz też
Komentarze