Ambasada RP w Kijowie organizuje spotkanie z rodzinami cywilów uwięzionych w Donbasie


Dziś z inicjatywy polskiej ambasady w Kijowie odbędzie się spotkanie rodzin jeńców więzionych na Donbasie z metropolitą Epifaniuszem, zwierzchnikiem Prawosławnej Cerkwi Ukrainy, oraz przedstawicielami placówek dyplomatycznych.

Switłana, żona więzionego w Doniecku Ołeksandra Timofiejewa opowiada o losie męża w niewoli. Mężczyzna trafił do więzienia za rzekome szpiegostwo na rzecz Ukrainy:

Wspierani przez Rosję separatyści przetrzymują na okupowanych przez siebie częściach Donbasu ponad 120 ukraińskich jeńców, w tym ponad 100 cywili. Dokładna liczba uwięzionych nie jest znana, ponieważ separatyści nie przedstawiają pełnej listy więzionych przez siebie ludzi. Zdaniem obrońców praw człowieka i byłych jeńców, może tam być nawet o kilkadziesiąt osób więcej.

Do jeńców cywilnych więzionych na Donbasie nie mają dostępu rodziny ani międzynarodowe organizacje, nie mają oni prawa do telefonów, wysyłania listów, przyjmowania paczek. Wielu z nich jest więzionych od 2014 czy 2015 roku w izolatkach bez żadnego kontaktu ze światem zewnętrznym.

W przypadku cywilnych jeńców ich rodziny często wciąż mieszkają na terytoriach okupowanych przez wspieranych separatystów. Ludzie ci żyją w strachu przed aresztowaniem i nie mają fizycznej możliwości informowania o tym, że ich bliscy zostali uwięzieni. W związku z tym trudno określić ilu ich naprawdę jest.

Polskie wsparcie dla rodzin jeńców jest przez nich szczególnie doceniane. Rodziny ukraińskich wojskowych więzionych w Donbasie stale powtarzają, że inicjatywy takie jak spotkanie w ambasadzie dla żon wojskowych jeńców w styczniu 2018, wyjazd do Brukseli na zaproszenie Anny Fotygi, zapraszanie rodzin na wydarzenia ambasady, są wyjątkowe w skali międzynarodowej, ponieważ żadna inna ambasada nie okazała im tyle uwagi.

Dlatego rodziny jeńców więzionych w Donbasie zwróciły się do Ambasady RP z prośbą o wsparcie w organizacji wydarzenia mającego przypomnieć opinii międzynarodowej o problemie jeńców.

Czytajcie również

Monika Andruszewska dla belsat.eu

Zobacz też
Komentarze