„Alternatywny Nobel” dla białoruskich obrońców praw człowieka

Były więzień polityczny Aleś Bialacki i kierowane przez niego Centrum Obrony Praw Człowieka “Wiasna” zostali pierwszymi białoruskimi laureatami tej prestiżowej nagrody „Right Livelihood Award”, nazywanej też “Alternatywnym Noblem”.

Nagroda „Right Livelihood Award” („Nagroda Prawidłowego Ładu Życia”) została w 1980 ufundowana przez szwedzkiego pisarza i filantropa Jakoba von Uexkülla. Jest przyznawana co roku osobom „pracującym nad praktycznymi i godnymi naśladowania rozwiązaniami najbardziej pilnych wyzwań, przed którymi staje dzisiaj świat”. Aleś Bialacki i „Wiasna” otrzymali ją za wybitną rolę w walce o demokrację i prawa człowieka na Białorusi.

Aleś Bialacki odbiera nagrodę „Right Livelihood Award”

– W tym trudnym dla nas czasie ta prestiżowa nagroda jest dla nas, obrońców praw człowieka z centrum „Wiasna”, silnym wsparciem moralnym. Nagroda świadczy o tym, że wszystko co od 24 lat robimy dla zaprowadzenia sprawiedliwości w naszym kraju, jest prawidłowe i konieczne. Doceniamy przyznanie jej nam nie tylko jako uznanie dla jakości naszej pracy, ale też jako znak solidarności całego demokratycznego świata z białoruskim narodem. Jest to jasny sygnał dla białoruskich władz, że świat nigdy nie pogodzi się z masowym łamaniem praw człowieka i nie uzna tego, co odbywa się teraz na Białorusi. Jeśli nie chcemy, by Białoruś zamieniła się w GUŁAG, musimy wspierać naród białoruski tu i teraz – podkreślił Aleś Bialacki.

Tortury na Białorusi: bicie, porwania i koronawirus

Białoruski obrońca praw człowieka podkreślił, że centrum „Wiasna” przez cały czas otrzymuje groźby od specjalnego oddziału milicji. Bez względu na pogróżki, aktywiści nie przestają pomagać ofiarom reżimu. Na swoją działalność organizacja otrzymała nagrodę w wysokości jednego miliona koron szwedzkich, czyli 307 tysięcy rubli białoruskich lub 437 tysięcy złotych.

„Wiasna” monitoruje łamanie praw człowieka na Białorusi i pomaga represjonowanym, często płacąc za to prześladowaniem ze strony władz. W 2020 roku 18 wolontariuszy centrum trafiło do aresztów lub było zatrzymanymi. W październiku obrońca praw człowieka Maryna Kastrylanczanka spędziła miesiąc w areszcie. Koordynatorka wolontariatu Marfa Rabkowa i wolontariusz Andrej Czapiuk już trzeci miesiąc siedzą w areszcie śledczym oskarżeni o organizację zamieszek, za co grozi im do trzech lat więzienia. W rzeczywistości organizowali zbiórkę żywności do paczek dla więźniów politycznych.

Aleś Bialacki założył „Wiasnę” w 1996 roku, by wspierać więźniów politycznych. Od tego czasu centrum wyrosło do rangi najważniejszej organizacji pozarządowej w kraju zajmującej się prawami człowieka i rozwojem społeczeństwa obywatelskiego – aktywiści obserwują też przebieg wyborów na Białorusi.

Na Białorusi jest już 160 więźniów politycznych

dr,pj/belsat.eu

Wiadomości