Akt o Demokracji dla Białorusi przyjęty przez Senat USA

Projekt ustawy „O suwerenności, prawach człowieka i demokracji na Białorusi” powinien podpisać jeszcze prezydent Stanów Zjednoczonych.

Dokument przedłuży działanie personalnych sankcji wizowych i ekonomicznych wymierzonych przeciwko poszerzonemu kręgowi osób powiązanych z białoruskimi władzami oraz obywatelom Rosji, współodpowiedzialnym za represje na Białorusi.

Akt przewiduje rozszerzenie sankcji na:

  • obywateli Rosji mających do czynienia z dławieniem protestów;
  • członków białoruskiej Centralnej Komisji Wyborczej oraz osoby, które pomagały CKW w fałszerstwach wyborczych;
  • funkcjonariuszy KGB, MSW i OMON-u;
  • pracowników Ministerstwa Informacji, odpowiedzialnych za prześladowania niezależnych mediów.

„Formacja ekstremistyczna”. Białoruska prokuratura wszczęła postępowania karne przeciw członkom Rady Koordynacyjnej

 

Przyjęty przez amerykańskich senatorów dokument oprócz tego:

uznaje Radę Koordynacyjną za legalną instytucję do udziału w dialogu na rzecz pokojowego przekazania władzy oraz nie uznaje Alaksandra Łukaszenki za „legalnie wybranego prezydenta Białorusi”;

  • wzywa do uwolnienia wszystkich więźniów politycznych;
  • wspiera zbieranie relacji oraz badanie faktów łamania praw człowieka na Białorusi;
  • zaświadcza, że USA nie uznają włączenia Białorusi do Państwa Związkowego z Rosją;
  • wspiera niezależne media, zwłaszcza te, które posługują się językiem białoruskim;
  • wspiera rozwój i stosowanie technologii w celu omijania cenzury;
  • wspiera walkę z podejmowanymi przez białoruskie władze próbami blokowania dostępu do internetu.

Projekt ustawy przedłożył kongresmen Chris Smith – współautor wcześniejszych Aktów o Demokracji na Białorusi – z 2004, 2006 i 2011 r.

Szef białoruskiego KGB: „Będziemy szykować się do wojny”

aa, cez/belsat.eu

Wiadomości