Absolwenci prestiżowego liceum apelują o uczciwe wybory

Absolwenci liceum przy Białoruskim Uniwersytecie Państwowym napisali, że nie mogli nie zareagować na wydarzenia, w których naruszane są prawa konstytucyjne Białorusinów.

W apelu, który podpisało niemal 1200 osób uczących się w liceum w latach 1991-2019, napisali, że nie żądają niczego więcej, jak tylko przestrzegania Konstytucji. Ich zdaniem, kampania wyborcza przekształciła się w brutalną i gorszącą walkę z odmiennym myśleniem.

– Najsilniejsi alternatywni pretendenci zostali usunięci na starcie. Niezależni kandydaci nie znaleźli się w komisjach wyborczych. Ograniczono dostęp obserwatorów. Wychodzący na pokojowe demonstracje albo przechodzący obok, są zabierani z ulic i wrzucani do więźniarek i otrzymują kary aresztu – czytamy w liście.

Liceum BUP. Zdj.: facebook.com/Lyceum-BSU

Absolwenci liceum przy Białoruskim Uniwersytecie Państwowym zaznaczają, że należy głośno mówić o naruszeniach w czasie kampanii i informować o nich Centralną Komisję Wyborczą, obrońców praw człowieka, obserwatorów i media. Ponieważ nie jest to działalność niezgodna z prawem, trzeba to robić otwarcie, a nie anonimowo. Za to, przypominają, udział w fałszerstwach wyborczych jest przestępstwem.

Funkcjonariuszy organów ścigania wzywają do obrony praw wszystkich obywateli, a nie tylko jednego bądź grupy obywateli.

Administracja liceum, co podkreślono w dokumencie, nie ma nic wspólnego z tą inicjatywą.

pp/belsat.eu

Wiadomości