80 lat temu Związek Sowiecki napadł na Finlandię


Fińscy żołnierze na froncie wojny zimowej. Zdj. finna.fi.

Po zajęciu części Polski i krajów bałtyckich, w październiku 1939 r. Stalin postawił Finom ultimatum, domagając się oddania Związkowi Sowieckiemu części terytorium.

Sowieckie władze zażądały od Finów odsunięcia granicy w pobliżu Leningradu o 25 km i wydzierżawienia Półwyspu Hanko pod budowę bazy wojskowej. Sowieckie żądania zostały jednak odrzucone. Finlandia w tajnym protokole paktu Ribbentrop-Mołotow znalazła się w sferze wpływów ZSRR. Dawało to sowieckim władzom zielone światło do podjęcia próby aneksji całego kraju, podobnie jak stało się z krajami bałtyckimi.

26 listopada 1939 r. na leżącą po sowieckiej stronie granicy wieś Mainila spadły pociski artyleryjskie. Sowieci natychmiast oskarżyli Finów o zaatakowanie swojego terytorium, choć jak okazało się, atak był dziełem sowieckiej artylerii. Incydent stał się pretekstem dla Stalina do wypowiedzenia paktu o nieagresji i napaści militarnej na Finlandię.

Armia Czerwona wkroczyła do fińskiej Karelii rankiem 30 listopada 1939 r. Siły napastników były przeważające – naprzeciw ponad 200-tysięcznej fińskiej armii stanęło ponad milion sowieckich żołnierzy. Finowie dysponowali przy tym jedynie kilkudziesięcioma czołgami i przestarzałym lotnictwem. Atakujący dysponowali 2,5 tys. czołgów i ponad 700 wozami pancernymi.

Sowieccy sztabowcy liczyli, że dzięki miażdżącej przewadze Armii Czerwonej wojna potrwa kilka tygodni. Okazało się jednak, że dzięki dobrze przygotowanej obronie wojna trwała 3 miesiące i dla ZSRR zakończyła się jedynie częściowym powodzeniem. Finowie wprawdzie stracili 11 proc. swojego terytorium i musieli ewakuować pół miliona obywateli, jednak zachowali niepodległość. I ten fakt jest nawet nazywany w Finlandii „cudem wojny zimowej”. Skuteczną obronę kraju zorganizował „ojciec fińskiej niepodległości” marszałek Carl Gustaw Mannerheim.

ZSRR okupiło to częściowe zwycięstwo niewspółmiernymi stratami. Armia Czerwona straciła 230 tys. ludzi. Związek Sowiecki został uznany w świecie zachodnim za agresora i wykluczony z Ligii Narodów. ZSRR na zajętych terytoriach utworzył Karelsko-Fińską Republikę Sowiecką, która miała stać się narzędziem do ewentualnej przyszłej aneksji Finlandii. Utworzenie odrębnej narodowościowej republiki na anektowanych terytoriach było fikcją, bo wyludnione tereny zostały zasiedlone głównie przez Rosjan.

Uśmiech przez zaciśnięte zęby. Życie byłego fińskiego miasta w składzie Rosji

Po zakończeniu wojny z ZSRR Finlandia stała się sojusznikiem hitlerowskich Niemiec i brała udział w ataku na ZSRR w 1941 r. Jednak, mimo przegranej III Rzeszy udało się jej po wojnie uniknąć losów krajów Europy Środkowej. Wybierając neutralność, nie stała się częścią bloku wschodniego.

Oficjalne obchody rocznicy wybuchu wojny zimowej rozpoczną się w niedzielę w Helsinkach od złożenia wieńców pod Narodowym Memoriałem Wojny Zimowej przez przedstawicieli fińskich władz. Następnie przez 105 dni, czyli tyle ile trwały działania zbrojne, pod pomnikiem każdego dnia zapłonie nowa świeca poświęcona wszystkim Finom i ochotnikom z innych krajów walczących w obronie kraju 80 lat temu.

jb/belsat.eu wg yle.fi/

Zobacz też
Komentarze