4000 prezentów od ZPB dla polskich dzieci na Białorusi

Najmłodsi uczestnicy spotkania w Brasławiu. Zdj. Andrzej Poczobut

– Wspieramy ośrodki nauczania języka polskiego nie tylko na Grodzieńszczyźnie – podkreśla szefowa Związku Polaków na Białorusi Andżelika Borys. Dziś na spotkaniu w Brasławiu w obwodzie witebskim z rodakami spotkał się też ambasador RP.

To już kolejna impreza z cyklu organizowanych przez Związek spotkań noworocznych z dziećmi uczącymi się języka polskiego w oddziałach ZPB. Leżący nieopodal białoruskiej (a przed wojną polskiej) granicy z Łotwą Brasław jest jednym z najdalej położonych skupisk ludności polskiej na Białorusi, ale przy tym jednym z aktywniejszych ośrodków życia polskiego.

Jak przypomniała w rozmowie z belsat.eu prezes Borys, języka polskiego na zajęciach dodatkowych prowadzonych w kilku szkołach w mieście i okolicach uczy się 320 dzieci. I liczba ta stale rośnie.

Dziś na imprezie była ich ponad setka. Ale gości było znacznie więcej – część dzieciaków przyszła w towarzystwie rodziców i dziadków. Na spotkanie w Brasławiu przyjechały również dzieci z innych miejscowości – mi.in. Widz, Drui i Słobódki. Czekały na nie paczki – słodycze od Świętego Mikołaja z Polski, ufundowane przez fundację Polska Pomoc na Wschodzie.

– To dla nas bardzo ważne, aby wspierać ośrodki nauczania języka polskiego nie tylko na Grodzieńszczyźnie, ale na całym terenie Białorusi – powiedziała nam prezes. – W ramach spotkań przekazujemy prezenty dla dzieci. W tym roku ZPB przekaże dzieciom ok. 4 tys. prezentów. To właśnie rodzaj wsparcia ośrodków nauczania języka polskiego na Białorusi.

Spotkanie w Brasławiu W pierwszym rzędzie (od prawej) prezes ZPB Andżelika Borys i ambasador RP na Białorusi Artur Michalski. Zdj. Andrzej Poczobut

Prezes Borys podkreśla, że przedsięwzięcia te są organizowane wspólnie z konsulatami RP. Na Białorusi działają dwie takie placówki – w Grodnie i Brześciu, wydział konsularny działa też przy ambasadzie w Mińsku.

Na dzisiejsze spotkanie do odległego od stolicy o 250 km Brasławia wybrał się jednak osobiście sam ambasador RP Artur Michalski. To pierwsza od dekady wizyta szefa polskiej placówki dyplomatycznej u rodaków z tego miasta.

Do Polaków z Brasławia zwrócił się ambasador RP w Mińsku. Zdj. Andrzej Poczobut

– Widać jak bardzo na tej ziemi jest wciąż dużo ludzi, którzy pamiętają o swojej tożsamości. Dużo dzieci uczy się polskiego, a chętnych jest jeszcze więcej. I mam nadzieję, że będą oni mieli możliwość nauki polskiego – powiedział ambasador Michalski podczas swojego wystąpienia.

KGB przeciwko ZPB: służby Alaksandra Łukaszenki szykanują polskie dzieci i nauczycieli

cez/belsat.eu

Zobacz też