37 wykładowców Uniwersytetu Informatyki i Radioelektroniki ogłasza strajk

W ten sposób dołączają do części studentów tej uczelni, którzy protestują przeciwko rządom Alaksandra Łukaszenki.

Żądania strajkujących są takie same, jak zawarte w Narodowym Ultimatum postawionym przez Swiatłanę Cichanouską: odejście od władzy Alaksandra Łukaszenki; nowe, uczciwe wybory oraz zwolnienie więźniów politycznych. Administracja uczelni grozi karami i zwolnieniem, jednak wykładowcy przekonują, że konstytucja przewiduje możliwość strajku.

W umieszczonym w internecie apelu podkreślają, że w ten sposób wyrażają tez solidarność z aresztowanymi studentami. Jeden z nich, Dzmitryj Mazura, przebywa w areszcie już niemal 40 dni za jednoosobową pikietę.

– Będziemy opracowywać “systemy bezpieczeństwa” wykorzystywane przeciwko nam – zwraca uwagę w apelu wykładowca Alaksandr Hurewicz.

Naukowcy podkreślają, że obecne władze doprowadzą do sytuacji, w której większość absolwentów uczelni będzie zmuszona do wyjazdu z Białorusi.

O strajku poinformowali też niektórzy wykładowcy Uniwersytetu Lingwistycznego. Dotąd nie wiadomo jednak, ile osób bierze w nim udział.

Grodzieński teatr bez reżyserów

pp/belsat.eu wg Swaboda, Euroradio

Wiadomości