„Będąc różnymi, nie bądźmy wrogami”. Słowa abpa Kondrusiewicza na Wielkanoc

Były metropolita mińsko-mohylewski, Tadeusz Kondrusiewicz zwrócił się do Białorusinów ze świątecznym przesłaniem. Arcybiskup, który sam padł ofiarą prześladowań politycznych, wypowiedział się także na temat kryzysu w kraju.

– Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał szanowni bracia i siostry! – zaczął swój list do wiernych abp Tadeusz Kondrusiewicz. – Gdyby dwadzieścia stuleci temu była telewizja, to najważniejszą wiadomością we wszystkich kanałach byłaby ta o zmartwychwstaniu Chrystusa. To by był prawdziwy Breaking News!

Każdego dnia słyszymy różne wiadomości, jednak nawet najważniejsze nie żyją długo. Dzień-dwa i znikają zastąpione innymi – przypomina kapłan.

– Bez względu na to nowina o zmartwychwstaniu Jezusa zawsze jest aktualna i dlatego świętujemy ją co roku. Dzieje się tak, bo to najważniejsze wydarzenie w dziejach ludzkości. Nowina, która całkowicie zmieniła życie i dała mu nowy sens. Zamiast śmierci Chrystus dał nam gwarancję życia wiecznego – zwraca się do wiernych arcybiskup.

Arcybiskup Kondrusiewicz – pasterz niezłomny

Współczesny świat proponuje wiele odpowiedzi na pytanie, jak żyć – pisze były metropolita.

– Najczęściej są one fałszywe i okłamują nas.Jest tylko jedna prawdziwa odpowiedź, w ciemności świeci jedno prawdziwe światło – Jezus Chrystus, którego symbolizuje paschalna świeca. On jeden zmartwychwstał i jako jedyny ma prawdziwe odpowiedzi na nasze pytania o życie i jego sens. Dopóki nikt inny nie zmartwychwstanie, to słowa Jezusa pozostają najważniejszymi na wszystkie czasy i w całym świecie.

Przed nadchodzącą Wielkanocą Tadeusz Kondrusiewicz przywołuje słowa świętego Pawła.

– Gdzież jest, o śmierci, twe zwycięstwo? Gdzież jest, o śmierci, oścień twój? Powtarzamy je podczas niebezpiecznej pandemii kononawirusa, która grozi nam ciężką chorobą i nawet śmiercią. Powtarzamy je podczas kryzysu społeczno-politycznego, który doprowadził do podziału naszego społeczeństwa i czyni niepewnym jutrzejszy dzień. Powtarzamy z nadzieją, wsłuchując się w pierwsze słowa, jakimi zmartwychwstały Jezus przywitał apostołów zebranych w Wieczerniku: Pokój wam!

Niedziela Palmowa w Mińsku FOTORELACJA

Arcybiskup, który w ubiegłym roku spędził cztery miesiące na wygnaniu, nawiązał do trwającego od sfałszowanych wyborów prezydenckich konfliktu wewnętrznego. Do Białorusinów po obu stronach barykady zwrócił się słowami Ojców Świętych Jana Pawła II i Franciszka.

– W dzisiejszej trudnej sytuacji politycznej w naszym kraju, my, będąc różnymi, nie możemy być dla siebie wrogami. Bo jesteśmy obywatelami jednego państwa, jednym narodem. Swoją paschalną tajemnicą Jezus odnowił Boży Testament i pokazał nam drogę do wzajemnego zmiłowania.W imię zmartwychwstałego Jezusa powinniśmy dążyć do tego, by wśród nas nie było zwyciężonych i zwycięzców, jak podczas spotkania z duchownymi w Wilnie w 19993 roku mówił Jan Paweł II. Ale jak wzywa papież Franciszek w swojej encyklice “Fratelli tutti”, wszyscy powinniśmy być braćmi. Zwycięzcą powinna być cała Białoruś, a to jest możliwe tylko w miłosiernym Chrystusie, który nie tylko przebacza, ale też koi nasze grzechy. Paschalna tajemnica Chrystusa to apogeum bożego miłosierdzia, któremu polecamy siebie i naszą ojczyznę w nadziei na szczęśliwą przyszłość.

Swój list do wiernych hierarcha zakończył życzeniami dla katolików i innych chrześcijan przeżywających teraz tajemnicę Wielkiego Tygodnia oraz prawosławnych obchodzących obecnie Wielki Post przed Wielkanocą, którą będą świętować 2 maja.

Kościół na krzyżu: jak bolszewicy niszczyli katolików na Białorusi

pj/belsat.eu

Wiadomości