Koniec milionerów na Białorusi już blisko – nadchodzi denominacja

Foto

Białoruskie władze nie najlepiej radzą sobie z inflacją, która w 2015 r. wyniesie ponad 15 proc. By jednak ułatwić obywatelom rozliczenia, już w przyszłym roku rublowe nominały stracą cztery zera. Do obiegu wejdą też monety kopiejkowe. 

Aleksander Łukaszenka podpisał dekret nr 450 „O przeprowadzeniu denominacji oficjalnej jednostki płatniczej Republiki Białoruś”

Jak informuje służba prasowa białoruskiego prezydenta, nowe banknoty i zostaną wprowadzone do obiegu 1  lipca 2016 r. Stare ruble wyjdą z użycia do końca przyszłego roku.

Trzecia denominacja

To już trzecia białoruska denominacja – poprzednie przeprowadzono w 1994 r. i 2000 r. Wtedy jednak białoruski rubel zdenominowano odpowiednio 10 i 1000-krotnie. Kolejna denominacja będzie więc największa w historii Białorusi.

Przedstawione banknoty zostały zaprojektowane już 2009 r. i przedstawiają budynki charakterystyczne dla każdego z białoruskich obwodów. Problem w tym, że w międzyczasie doszło do zmiany zapisu słowa „pięćdziesiąt”, a przedstawiony wzór banknotu nadal zawiera stary zapis liczby.

Zdaniem białoruskiego ekonomisty Leonida Złotnikowa, władze zdecydowały się pozbyć się aż czterech zer, gdyż wartość PKB kraju obliczanego w rodzimej walucie wynosił już ok. 600-700 trylionów. I wkrótce trzeba by go liczyć w kwadrylionach, co jest niewykonalne dla wielu komputerów. Również problemem były zarobki wypłacane w milionach rubli. Ekonomista uważa, że nie było sensu wprowadzać  z powrotem kopiejek, gdyż przy takiej inflacji te również szybko wyjdą z obiegu.

„Nie widać u nas końca inflacji. A stan naszej gospodarki pokazuje, że nie ma co liczyć na zmianę modelu. Spadek gospodarczy będzie trwać i wynikająca stąd dewaluacja i wysokie tempo wzrostu (cen – Belsat.eu) i dalsze biednienie”

Jb/Biełsat

www.belsat.eu/pl/

НМ, ЮВ, belsat.eu

Tagi: 
Zobacz też
Komentarze