Białoruscy ratownicy dostaną broń do tłumienia protestów

Minister ds. sytuacji nadzwyczajnych Białorusi Wadzim Siniauski ogłosił, że białoruscy ratownicy zostali przeszkoleni do pracy w „specjalnych warunkach”. Na antenie telewizji STW urzędnik powiedział, że służby wkrótce otrzymają od Ministerstwa Obrony broń, aby przeciwdziałać masowym zamieszkom i ograniczyć możliwość „testowania białoruskiego społeczeństwa”.

Wadzim Siniauski, minister ds. sytuacji nadzwyczajnych. Zrzut ekranu z YouTube.

Wadzim Siniauski powiedział, że uzbrojenie jednostek ratowniczych, które podlegają mu jako szefowi Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych, zostało zarządzone osobiście przez samozwańczego prezydenta Białorusi Alaksandra Łukaszenkę.

– Prezydent postawił przede mną zadanie przygotowania białoruskich ratowników do pracy w szczególnych warunkach. Pierwszym z nich są problemy wewnętrzne. Problemy związane z masowymi zamieszkami – powiedział minister. – Dlatego, w interesie organów odpowiedzialnych za sprawy wewnętrzne, podejmiemy się tego zadania. W przypadku konfliktu zbrojnego lub agresji na nasz kraj [jest to – Belsat.eu] w interesie Ministerstwa Obrony. Nasze jednostki są szkolone do pracy związanej z tego typu działaniami – dodał Siniauski.

„Nowy front”. Łukaszenka nakazał utworzenie odrębnego dowództwa operacyjnego na kierunku ukraińskim

Ponadto, według ministra, ratownicy zostaną uzbrojeni do 15 czerwca, kiedy to białoruskie Ministerstwo Obrony przekaże służbie „niezbędną broń”. Dodał jednak, że ratownicy będą wykonywać swoje zadania tylko w „specjalnych warunkach”. Nie sprecyzował jednak, na czym polegają te „specjalne warunki” i kto miałby decydować o użyciu uzbrojonych ratowników przeciwko ludności.

– Jest to ważne i fundamentalne pytanie. Ponieważ istnieje wiele opinii na ten temat, otrzymujemy wiele próśb. Szczerze mówiąc, nasi pracownicy byli podekscytowani tym, jak będą realizować te zadania. Ale kiedy rozpoczęły się przygotowania, wszystko się ułożyło, wszyscy zrozumieli, dlaczego, kiedy i w jakich warunkach będziemy prowadzić takie działania – powiedział szef Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych.

Według niego, takie działania, mające na celu przekwalifikowanie ratowników, zmniejszą liczbę okazji dla „złoczyńców” do zorganizowania kolejnego „testu białoruskiego społeczeństwa”.

Białoruski politolog – z aresztu KGB do aresztu śledczego. Jest oskarżony o spisek przeciwko Łukaszence

Raman Ługouski, lp/ belsat.eu

Wiadomości