Działacze kultury i nauki żądają uwolnienia szamana Gabyszewa

Pisarze, publicyści, historycy i działacze kultury wystąpili w obronie jakuckiego szamana. Po tym, jak Aleksandr Gabyszew ogłosił, że znów wyruszy “walczyć na Kremlu z siłami ciemności”, został zatrzymany przez policję i odwieziony do szpitala psychiatrycznego.

Za szamanem wstawiła się rosyjska elita intelektualna – informuje syberyjski portal Radia Wolna Europa. Ich apel do władz Rosji opublikowano na stronie portalu Colta. Przypominają oni, że różnie można podchodzić do planów Aleksandra Gabyszewa, by walczyć z demonem-Władimirem Putinem, ale obywatelom Rosji nie odebrano konstytucyjnej wolności przemieszczania się.

– Za szamanem wstawiała się mer Jakucka Sardana Awksientjewa, która niedawno ustąpiła. Teraz nie ma się komu za nim wstawić. Czyżby Putin bał się szamana i uważał, że jego pojawienie się w Moskwie może mu realnie zaszkodzić? Dlaczego w takim razie “błogosławionego” (tak by go nazwali prawosławni) Gabyszewa ciągle zatrzymują, jego pochód uznają za “działalność ekstremistyczną” i poddają go psychiatrii represyjnej, znanej z czasów sowieckich? – pytają sygnatariusze listu.

Rosyjscy intelektualiści zwracają się przy tym “do wszystkich, którzy mogą pomóc oswobodzić Gabyszewa i zwrócić uwagę na przywrócenie psychiatrii represyjnej”.

Pod apelem podpisali się białoruska noblistka w dziedzinie literatury Swiatłana Aleksijewicz, rosyjscy pisarze Aleksandr Gielman i Lew Rubinsztejn krytyk filmowy Anton Dolin, krytyk teatralny Marina Dawydowa, aktorka Jelena Korieniewa, polityk Lew Szlosberg i inni.

Jakucja: szaman Gabyszew ranny i przymusowo leczony psychiatrycznie

Jakucki szaman Aleksandr Gabyyszew w marcu 2019 roku wyruszył pieszo do Moskwy, by na Kremlu odprawić ceremonię “wypędzenia Putina”. 19 września został zatrzymany na granicy Buriacji i obwodu irkuckiego. Przewieziono go do Jakucka, gdzie trafił do szpitala psychiatrycznego. Przeciwko szamanowi wszczęto wtedy sprawę karną o wzywanie do ekstremizmu. Sądowa ekspertyza psychiatryczna uznała go za niepoczytalnego.

Wraz z szamanem zatrzymano jego zwolenników, towarzyszących mu w drodze do Moskwy. Międzynarodowa organizacja obrony praw człowieka Amnesty International uznała go za więźnia sumienia i domagała się jego uwolnienia.

Po tym, jak szaman odzyskał wolność, w 2020 roku ponownie zapowiedział marsz na Moskwę. Został zatrzymany i w sierpniu 2020 roku Sąd Najwyższy Republiki Sacha uznał za prawomocny wyrok sądu niższej instancji o przymusowym leczeniu psychiatrycznym.

Na początku 2021 roku Gabyszew ogłosił po raz trzeci, że zamierza maszerować w kierunku stolicy. Miał wyruszyć w marcu i jechać na białym rumaku. 28 stycznia został siłą zatrzymany przez policję, która wtargnęła do jego domu. W asyście lekarki został zabrany do szpitala psychiatrycznego. Administracja placówki poinformowała, że został doprowadzony siłą, gdyż od połowy grudnia nie stawił się na leczenie dobrowolnie.

Działaniami władz wobec szamana oburzeni są Jakuci, którzy zapowiadają masowe protesty. Postępowanie władz uważają za wznowienie zwalczania ich religii i tradycji.

Jakuci oburzeni zatrzymaniem szamana. Zwołują się na protesty

pj/belsat.eu

Wiadomości