Mąż dziennikarki Iryny Słaunikawej staje dziś przed sądem

Alaksandr Łojka. Zdj.: Alaksandr Łojka/ Facebook

Alaksandr Łojka jest oskarżony o niepodporządkowanie się poleceniom mundurowych. Zarzuty postawiono na podstawie kodeksu karnego.

Alaksandr Łojka powinien opuścić areszt wczoraj. Był już dwukrotnie aresztowany na 30 dni. Teraz postawiono mu kolejne zarzuty.

Alaksandr Łojka jest mężem naszej dziennikarki Iryny Słaunikawej. Małżeństwo zostało zatrzymane 30 października na lotnisku w Mińsku, po powrocie z wakacji. Parę skazano na 15 dni aresztu za opublikowanie na Facebooku “materiałów ekstremistycznych” – m.in. materiałów Biełsatu sprzed lat, gdy nasz kanał nie był jeszcze oficjalnie zakazany na Białorusi.

Męża dziennikarki Biełsatu nie wypuszczono z aresztu

Po odsiedzeniu wyroku Iryna i Alaksandr zostali ponownie zatrzymani w budynku aresztu i ponownie skazani na 15 dni aresztu – tym razem za „drobne chuligaństwo”.

W piątek dowiedzieliśmy się, że Iryna jest podejrzaną w sprawie karnej o “organizacji i przygotowaniu działań poważnie naruszających porządek publiczny” (art. 342 KK).

Dziennikarce Irynie Słaunikawej grozi sprawa karna

MHM,pp, belsat.eu

Wiadomości