Rosja: Mediazona i OWD-Info na liście „zagranicznych agentów”

Niezależny rosyjski portal Mediazona i projekt OWD-Info monitorujący zatrzymania w Rosji zostały dziś umieszczone przez ministerstwo sprawiedliwości tego kraju na liście „zagranicznych agentów”. Na analogicznej liście resort umieścił 20 aktywistów ruchu Gołos.

Mediazona to informacyjny portal internetowy założony w 2014 roku przez uczestników punkrockowej grupy Pussy Riot. Portal specjalizuje się w materiałach na temat procesów sądowych i rosyjskiego systemu więziennictwa. Za „zagranicznego agenta” ministerstwo sprawiedliwości uznało podmiot prawny Mediazony – spółkę ZP, a także związaną z portalem organizację Strefa Prawa (ros. Zona Prawa). Wydawca Mediazony Piotr Wierziłow i jej redaktor naczelny Siergiej Smirnow zostali umieszczeni na liście osób fizycznych mających status „zagranicznego agenta”.

OWD-Info, działający od 2011 roku projekt z zakresu obrony praw człowieka, uznany został za niezarejestrowaną organizację pozarządową „pełniącą funkcję zagranicznego agenta”.

Status osoby fizycznej – „zagranicznego agenta” otrzymali także aktywiści Gołosu, którzy kierują regionalnymi oddziałami tego ruchu.

Łubianka: pikiety w obronie mediów uznanych za “zagranicznych agentów”

Ministerstwo sprawiedliwości Rosji dodało także kolejne podmioty do swojej listy zarejestrowanych organizacji pozarządowych „pełniących funkcje zagranicznego agenta”. Znalazły się teraz w tym wykazie: Ośrodek Studiów Gender działający w obwodzie iwanowskim w europejskiej części Rosji i organizacja pozarządowa Niżnienowogrodzki Ośrodek Kultury Niemieckiej i Europejskiej.

W ostatnich miesiącach wiele mediów niezależnych w Rosji trafiło na analogiczną listę mediów „pełniących funkcję zagranicznego agenta”. Od kwietnia taki status otrzymały portale informacyjne VTimes, Meduza i Insider oraz telewizja Dożd. Wśród „zagranicznych agentów” znaleźli się także dziennikarze tych projektów medialnych.

14 września ponad 150 mediów i organizacji pozarządowych i charytatywnych podpisało petycję z żądaniem unieważnienia przepisów o „zagranicznych agentach”.

Przepisy pozwalające uznawać za „zagranicznych agentów” organizacje pozarządowe przyjęto w Rosji w 2012 roku. Później rozszerzono ich działanie na media i osoby fizyczne. Formalnie „zagraniczni agenci” to podmioty spełniające dwa kryteria: otrzymujące środki finansowe z zagranicy i prowadzące działalność polityczną. W praktyce kryteria te są interpretowane bardzo szeroko – wystarczy jeden przelew z zagranicy (także darowizna), by uznać instytucję za „zagranicznego agenta”.

Organizacje pozarządowe, które otrzymały status „pełniących funkcje zagranicznych agentów” zostają objęte restrykcyjną kontrolą ze strony państwa. Za niepodporządkowanie się przepisom takim podmiotom i ich szefom grożą wysokie kary pieniężne, a nawet więzienie.

„Celem jest zastraszenie mediów”. Rosyjskie redakcje protestują przeciwko ustawie o „zagranicznych agentach”

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości