Wywiad ze Swiatłaną Cichanouską w lokalnej gazecie uznano za materiał ekstremistyczny

Taką decyzję podjęła Prokuratura Generalna. Właściciel gazety i portalu Intex-press z Baranowicz zapłacił już karę za jego umieszczenie w internecie, czeka go kolejny proces za wydrukowanie rozmowy. Gazeta zniknęła z prenumeraty i kiosków.

Prokuratura Generalna tłumaczy, że w wywiadzie ze Swiatłaną Cichanouską znajduje się informacja, która ma na celu „podżeganie społeczeństwa do wrogości i niezgody politycznej, ideologicznej i społecznej”.

Redaktor gazety z Baranowicz ukarany za wywiad z Cichanouską. Grozi mu jeszcze 10-krotnie większa grzywna

W poniedziałek redaktor naczelny Intex-pressu Uładzimir Janukiewicz został skazany, jako jego właściciel, na karę 580 rubli, czyli 850 PLN. Prokuratura zarzuciła mu, że umieszczenie wywiadu na stronie internetowej gazety było nielegalne, gdyż nie posiada ona państwowej rejestracji. W protokole śledztwa stwierdzono, że wywiad ze Swiatłaną Cichanouską zawierał nieprawdziwe informacje, które „podważają autorytet władzy państwowej i szkodzą interesom narodowym”.

Wczoraj białoruska poczta Biełposzta poinformowała, że Intex-press nie znajdzie się w katalogu prenumeraty na przyszły rok. Nie będzie też sprzedawana w urzędach pocztowych. W tym samym czasie, co najmniej 3 sieci handlowe także odmówiły sprzedaży.

Wiedeń: Cichanouskaja rozmawiała z wielkim biznesem o wzmocnieniu presji na Mińsk

Jednocześnie przeciwko Janukiewiczowi, jako osobie prawnej rozpoczęło się postępowanie w sprawie o publikacje zabronionych treści. I tu prawo przewiduje maksymalnie 10-krotnie większą sumę kary, czyli 5,8 tys. rubli (8500 zł). Sprawą ma zająć się sąd gospodarczy obwodu brzeskiego. Termin posiedzenia nie został jeszcze ustalony.

pp/belsat.eu wg Euroradio

Wiadomości