Cichanouskaja oskarżona o szykowanie zamachu terrorystycznego

Prokuratura Generalna Białorusi wszczęła sprawę karną przeciwko przebywającej na uchodźstwie w Wilnie liderce białoruskich protestów. Swiatłana Cichanouskaja jest oskarżona o przygotowywanie zamachu terrorystycznego, przekazała państwowa agencja informacyjna BiełTA.

Sprawę karną z artykułu o przygotowywaniu zamachu terrorystycznego (art. 289 KK) Prokuratura Generalna wszczęła także przeciwko inicjatywie BYPOL – organizacji mundurowych, którzy rzucili służbę dla reżimu.

– Wymienione osoby kilka dni temu próbowały doprowadzić do wybuchów i podpaleń na terenie stolicy i innych miast. Zatrzymany z dowodami przestępstwa obywatel Malajczuk złożył już zeznania o organizatorach i uczestnikach ataku terrorystycznego – oświadczył prokurator generalny Białorusi Andrej Szwed.

Bomba domowej roboty, zdj.: MSW Białorusi

Oficer dodał, że “organizatorzy mieli w planach zrzucenie na funkcjonariuszy organów władz państwowych winy za popełnienie działań, które zagrażały śmiercią ludzi”.

– Z żartów o agentach Nick’u i Mike’u już nikt się nie śmieje, więc Prokuratura Generalna zaproponowała nowy dowcip – tak sprawę skomentowało biuro prasowe Swiatłany Cichanouskiej.

Jak Nick i Mike rozbawili internautów. Reakcje na „przechwyconą rozmowę Berlina z Warszawą”

MSW poinformowało także o zatrzymaniu byłego żołnierza zawodowego, który szpiegował dla BYPOL. Zatrzymany 24-letni mieszkaniec obwodu mohylewskiego miał zamiar uczestniczyć w masowych zamieszkach i popełniać przestępstwa przeciwko państwu. Podczas zatrzymania miał stawiać opór, miał przy sobie nóż.

– Do jesieni ubiegłego roku zatrzymany służył kontraktowo w Witebsku i wielokrotnie wyjeżdżał za granicę na manewry sił operacji specjalnych. Jednak za destrukcyjne poglądy i udział w ulicznych protestach został zwolniony ze służby – poinformowało MSW.

Według milicji były żołnierz miał się skontaktować z inicjatywą BYPOL, której miał przekazywać informacje i od której miał otrzymywać zadania. Według MSW zatrzymany dążył do wywierania presji na funkcjonariuszy, by przestali tłumić protesty.

– Nawet teraz jest gotów do radykalnych zachowań, w tym do użycia broni – informuje MSW.

24 marca inicjatywa BYPOL zaalarmowała, że białoruskie władze planują przeprowadzić zamach terrorystyczny w celu dyskredytacji opozycji i wprowadzenia stanu wyjątkowego. Według informatorów organizacji, KGB miało podłożyć bombę pod jeden z budynków stołecznej milicji.

Białoruska milicja będzie się bronić przed KGB?

Z kolei źródła blogera NEXTA poinformowały, że MSW szykuje się na odparcie ataku konkurencyjnej służby wzmacniając ochronę komisariatów i sprowadzając saperów.

26 marca Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało w Telegramie, że milicja zapobiegła aktom terroru, których ślady prowadzą do BYPOL.

Organizacja byłych mundurowych zareagowała na zarzuty komentarzem:

– Udaremniliśmy plany władz przeprowadzenia zamachu terrorystycznego. W odpowiedzi oskarżono nas o jego przygotowanie. Najważniejsze, że ocaliliśmy ludzkie życie.

MSW oskarża inicjatywę BYPOL o przygotowanie dwóch zamachów

W piątek Główny Wydział ds. Walki z Przestępczością Zorganizowaną i Korupcją (HUBAZiK) MSW ujawnił z kolei nazwisko “kreta” w swoich szeregach. Podpułkownik, którzy przekazywał BYPOL tajne dokumenty i upokarzające milicję nagrania wideo, odszedł wcześniej ze służby i wyjechał na Ukrainę. Wcześniej, jako informatyk, był zaangażowany w śledztwo przeciwko Siarhiejowi Cichanouskiemu.

sk,pj/belsat.eu

Wiadomości