Referendum konstytucyjne na Białorusi najpóźniej w lutym

Poinformował o tym Alaksandr Łukaszenka w czasie posiedzenia komisji konstytucyjnej. W ustawie zasadniczej ma być zmienionych 50 artykułów, pojawi się 14 nowych, a 2 zostaną usunięte.

Kierujący komisją konstytucyjną, przewodniczący Sądu Konstytucyjnego, Piotr Miklaszewicz powiedział, że na Białorusi nadal będzie obowiązywał system prezydencki, zostaną rozszerzone pełnomocnictwa szefa państwa o kontrolne i kadrowe. Z kolei rząd ma mieć większą swobodę w podejmowaniu decyzji.

W projekcie nie ma mowy o dekretach, o czym poinformował sam Alaksandr Łukaszenka. Dodał, że nowa ustawa zasadnicza ma zapewnić powolne zmiany.

– Od nas żądali zmian i nie tylko. My sami rozumieliśmy, że życie polega na ciągłych zmianach. Korzystnych. Zmiany to nie łamanie, przełamywanie, a ewolucyjny rozwój – mówił.

Łukaszenka dostał projekt konstytucji. Prace nad nim prowadzono w tajemnicy

„Prezydentowi” najbardziej podoba się to, że w konstytucji podkreślono, że społeczeństwo opiera się na wartościach, w tym „zachowaniu historycznej prawdy i pamięci o zwycięstwie białoruskiego narodu w latach Wielkiej Wojny Ojczyźnianej”.

– Właśnie patriotyzm i pamięć historyczna tworzą z nas jeden naród – podkreślił.

Rządzący zwrócił przy tym uwagę, że brak jest przepisów przejściowych, które weszłyby w życie po przyjęciu zmian do konstytucji.

– Jak będzie budowany Ogólnobiałoruski Zjazd Ludowy, jak będzie pracował pełnomocnik do spraw praw człowieka? – zauważył.

BYPOL ujawnił rozmowę dowódców milicji po zabiciu Ramana Bandarenki

Rok temu, gdy na Białorusi trwały opozycyjne manifestacje Alaksandr Łukaszenka ogłosił konieczność wprowadzenia zmian do konstytucji. Miało to rozładować napięcie na ulicach. W ciągu roku protesty udało się brutalnie spacyfikować, zamknąć niezależne media i organizacje pozarządowe, a liczba więźniów politycznych sięga niemal siedmiuset. Wraz z opanowywaniem sytuacji, reżim zmniejszał chęć zmian. Prace nad konstytucją były prowadzone niemal tajnie, bez szerokich konsultacji społecznych.

pp/belsat.eu wg sb.by, belta

Wiadomości