„Niepłacenie podatków”. Kierownictwo białoruskiej agencji prasowej usłyszało w areszcie kolejne zarzuty

Dyrektorka i redaktorka naczelna BiełaPAN Iryna Leuszyna przekazuje Nagrody im. Alesia Lipaja „Honor dziennikarstwa” dla skazanych dziennikarek Biełsatu: Kaciaryny Andrejewej i Darii Czulcowej. Mińsk, 9 kwietnia 2021 r. Zdjęcie: TK/belsat.eu

Przebywający w areszcie pracownicy niezależnej agencji BiełaPAN, których zatrzymano w ramach postępowania w sprawie „masowych zamieszek”, są podejrzewani o uchylanie się od płacenia podatków – poinformował wczoraj Komitet Śledczy. Rzekomo są winni państwu 100 tys. rubli (154 tys. zł).

Założony w 1991 roku BiełaPAN jest najstarszą i jedyną niezależną agencją informacyjną na Białorusi. Wydaje portal informacyjny – Naviny.by. Na celowniku służb znalazł się za publikowanie prawdziwych informacji o zbrodniach i nadużyciach reżimu Alaksandra Łukaszenki. Na liście prześladowanych mediów są także TUT.by, Nasza Niwa, Biełsat, Radio Swaboda, Euroradio, Press Club, sportowy portal Trybuna i szereg regionalnych redakcji. Niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy zostało wczoraj zlikwidowane jako „organizacja destrukcyjna”.

Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy zostało zlikwidowane

Redaktor naczelna agencji BiełaPAN Iryna Leuszyna, były dyrektor Dzmitryj Naważyłau i księgowa Kaciaryna Bajewa zostali zatrzymani i aresztowani 18 lipca. Wtedy podano, że chodzi o sprawę karną, dotyczącą „masowych zamieszek”.

Wczoraj Komitet Śledczy przekazał, że w BiełaPANie przeprowadzono kontrolę podatkową, która ujawniła nadużycia. Kierownictwo agencji miało w latach 2018-2021 podawać fiskusowi fałszywe informacje, w efekcie czego nie zapłaciło państwu 100 tys. rubli.

Komitet Śledczy wskazał, że podejrzanymi w tej sprawie karnej są m.in. Leuszyna i Naważyłau, a także Andrej Aleksandrau – współpracownik BiełaPAN zatrzymany jeszcze w styczniu i oskarżony o zdradę stanu.

Biełapan będzie działać, mimo aresztowania jej redaktor naczelnej

18 lipca w redakcji agencji, mieszkaniach pięciu pracowników oraz byłego dyrektora odbyły się rewizje. Tego samego dnia przestały działać strony internetowe agencji, a serwery zostały skonfiskowane. Dostęp do portalu Naviny.by został zablokowany jeszcze w ubiegłym roku, za relacjonowanie protestów przeciwko sfałszowaniu wyborów prezydenckich przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Strona jest na Białorusi dostępna przez VPN, podobnie jak większość mediów niezależnych.

Wszyscy aresztowani pracownicy BiełaPAN zostali uznani za więźniów politycznych.

Z powodu zarzutów o niepłacenie podatków w areszcie przebywa też 15 pracowników największego białoruskiego niezależnego portalu informacyjnego TUT.by.

Pracownicy portalu TUT.by spędzą w areszcie kolejne dwa miesiące

pj/belsat.eu wg PAP

Wiadomości