Rosyjska rodzina w Hiszpanii oskarżona o handel okrętami, pojazdami opancerzonymi i helikopterami

Rosyjskie małżeństwo zostało oskarżone w Hiszpanii o nielegalną sprzedaż broni, głównie do państw afrykańskich. Mieszkający w Madrycie były funkcjonariusz KGB Władimir Kokoriew i jego rodzina zarobili łącznie na tym procederze 679 mln euro.

Jak poinformował w środę hiszpański dziennik El Pais, głównym nabywcą broni sprzedawanej przez Rosjan był rząd Gwinei Równikowej.

– Z budżetu Gwinei Równikowej rosyjska rodzina wyciągnęła 120 mln euro dzięki wsparciu członków rodziny prezydenta Teodoro Obianga – ustalił na podstawie dokumentów hiszpańskiej prokuratury madrycki dziennik.

Z liczącej około 500 stron dokumentacji prokuratury wynika, że Władimir i Julia Kokoriewowie sprzedawali przy wsparciu swoich dorosłych synów, Igora i Władimira, m.in. okręty wojenne, pojazdy opancerzone oraz helikoptery.

Według dokumentów procesu rozpoczętego przed sądem w Palma de Mallorca mieszkająca w stolicy Hiszpanii rosyjska rodzina zajmowała się nielegalną sprzedażą broni przez 15 lat. Zarobione w ten sposób środki Kokoriewowie umieszczali na kontach w rajach podatkowych, m.in. w Panamie i na Seszelach.

Eksporter: Rosja dostarcza broń reżimowi w Birmie

Zgodnie z ustaleniami śledczych 66-letni Kokoriew dawał łapówki, aby sprzedawać broń na zagranicznych rynkach. Hiszpańska prokuratura domaga się dla niego 8 lat więzienia, a dla jego małżonki i syna Igora – po 6 lat.

Śledczy uważają, że za środki pochodzące ze sprzedaży broni Kokoriew i jego rodzina nabywali luksusowe nieruchomości m.in. w Nowym Jorku, Londynie oraz w Panamie i Hiszpanii.

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości