Łukaszenka oskarża Zachód o „destabilizację”, Putin obiecuje mu wsparcie

Alaksandr Łukaszenka z neseserem, zdj.: Puł pierwogo, TG

Alaksandr Łukaszenka podczas spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Soczi oskarżył Zachód o próby „zdestabilizowania” sytuacji na Białorusi, jak miało to mieć miejsce w sierpniu zeszłego roku.

Alaksandr Łukaszenka pojawił się na spotkaniu z neseserem i powiedział prezydentowi Rosji, że przekaże mu poufne dokumenty, dotyczące incydentu z samolotem linii Ryanair, który w niedzielę został zmuszony do lądowania w Mińsku. Jego zdaniem dokumenty te pomogą rosyjskiemu przywódcy zrozumieć, co naprawdę się wydarzyło.

– Zawsze są ci, którzy chcą nam dorzucić problemów, ja pana poinformuję, korzystając z zaufania, wziąłem trochę dokumentów, pokażę panu, żeby pan rozumiał, co się dzieje – mówił.

3 mld euro pomocy dla demokratycznej Białorusi. Europejski plan wsparcia

Władimir Putin z kolei wyraził zadowolenie z „konkretnych rezultatów” zbliżenia Moskwy z Mińskiem.

– Budujemy wzmocnioną Unię między Rosją a Białorusią. Zdecydowanie idziemy w tym kierunku (…) i ta praca już przynosi konkretne rezultaty dla naszych obywateli – mówił.

Od „unikalnej operacji specjalnej” do poszukiwania „uzasadnionych powodów”. Rosyjska propaganda o przerwanym locie Ryanair

Jak pisze agencja Reutera, Moskwa cały czas uważa, że Białoruś wykazała gotowość do przejrzystości w sprawie samolotu i określiła reakcję Zachodu jako „szokującą”, a minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oskarżył UE o „demonizowanie” władz w Mińsku.

Według Putina reakcja Zachodu na „incydent” była „wybuchem emocji”.

– Kiedyś zmusili samolot prezydenta Boliwii do lądowania i zabrali go z samolotu i nic, cisza – powiedział Putin.

Odniósł się w ten sposób do wydarzenia z 2013 roku, w którym samolot boliwijskiego prezydenta Evo Moralesa został zmuszony do lądowania w Austrii. Przyczyną były pogłoski, iż na pokładzie maszyny może znajdować się poszukiwany przez USA informatyk Edward Snowden.

Microsoft: rosyjscy hakerzy zaatakowali ponad 150 organizacji

Wcześniej UE została oskarżona o „nieodpowiedzialne” zachowanie przez rzeczniczkę rosyjskiej dyplomacji Marię Zacharową, która stwierdziła, że żądanie omijania białoruskiej przestrzeni powietrznej „zagraża bezpieczeństwu pasażerów”.

pp/belsat.eu wg PAP i TG PP

Wiadomości