Łukaszenka chce ratować UE i Ukrainę przed koronawirusem

Na Białorusi dotąd zaszczepiono w pełni tylko 3 procent mieszkańców. Wśród sąsiadów tego kraju, tylko na Ukrainie ta liczba jest mniejsza i wynosi 0,3 procent.

Alaksandr Łukaszenka przed wylotem na spotkanie z Władimirem Putinem w Soczi spotkał się w Mińsku z szefami rządów Wspólnoty Niepodległych Państw, organizacji zrzeszającej kraje byłego Związku Radzieckiego oprócz państw nadbałtyckich oraz Gruzji i Ukrainy.

Od „unikalnej operacji specjalnej” do poszukiwania „uzasadnionych powodów”. Rosyjska propaganda o przerwanym locie Ryanair

Według rządzącego na Białorusi, na Zachodzie jest ogromne zapotrzebowanie na rosyjską szczepionkę Sputnik V.

– Ludzie proszą: pomóżcie! – cytował.

Alaksandr Łukaszenka ma już plan.

– Porozumieliśmy się z prezydentem Rosji, że Białoruś otworzy kilka przejść granicznych, postawi tam namioty, jeśli trzeba. Wystarczy nam na granicy tych punktów żeby przyjąć chętnych z terytorium Polski, Litwy i innych państw. Szczególnie Ukrainy – mówił.

Niemal 35 procent Polaków zaszczepionych zostało co najmniej jedną dawką szczepionki na koronawirusa. Odsetek zaszczepionych dwiema dawkami to ponad 15 proc. całego społeczeństwa. Na Litwie te liczby wynoszą odpowiednio 35 i 20 proc. A na Białorusi 4,6 i 2,9 proc. Na Ukrainie 2,3 i 0,3 proc.

NEXTA: Otoczenie Łukaszenki zaangażowane w kontrabandę

pp/belsat.eu wg tut.by

Wiadomości