„Idziemy po Was”. Dziennikarze protestowali pod ambasadą Białorusi w Warszawie

Kilkudziesięciu dziennikarzy pikietowało przed ambasadą Białorusi w Warszawie, w obronie prześladowanych przez reżim Alaksandra Łukaszenki kolegów. Do protestujących, chcących wręczyć białoruskim dyplomatom petycję w tej sprawie, nikt nie wyszedł.

Pikieta pod Ambasadą Białorusi w Warszawie, 28 maja 2021 r. fot. Alina Kouszyk

Apel zredagowali dziennikarze ze Stowarzyszenia Gazet Lokalnych. Podpisało się pod nim 328 osób.

– My wydawcy i polscy dziennikarze wzywamy władze Białorusi do natychmiastowego zwolnienia z więzienia dziennikarza Andrzeja Poczobuta. Wzywamy też do zwolnienia z więzień i aresztów wszystkich zatrzymanych dziennikarzy białoruskich. Nie będziemy przymykać oczu na to, co dzieje się za naszą wschodnią granicą. Domagamy się uwolnienia więźniów politycznych, umęczonych za kratami reżimu Łukaszenki – czytamy.

Uczestnicy przynieśli transparenty „Uwolnić dziennikarki Biełsatu”, „Idziemy po Was”, „Prawda i tak zwycięży” oraz „Uwolnić dziennikarzy” z wypisanymi nazwiskami wszystkich, przebywających obecnie za kratami, pracowników białoruskich mediów.

Pikieta przed Ambasadą Białorusi w Warszawie, 28 maja 2021 r. fot. Alina Kouszyk

Oprócz dziennikarzy w pikiecie wzięli udział działacze społeczni i politycy, w tym Szymon Hołownia, lider ruchu Polska2050 oraz Marek Kossakowski z partii Zieloni.

md / belsat.eu

Wiadomości