Bloomberg: Rosjanie nie boją się Covid i się nie szczepią. Efekt, trzecia fala koronawirusa

W Rosji rozpoczęła się trzecia fala koronawirusa, informuje amerykańska agencja prasowa, powołując się na wewnętrzne statystyki dotyczących zachorowalności w kraju uzyskane od urzędników.

Według szacunków Bloomberga średnia liczba zachorowań w Moskwie zbliża się do styczniowego szczytu. Jednocześnie w samej stolicy dziennie wykrywane jest więcej zarażonych COVID-19 niż w Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka pięć razy więcej osób. Na przykład 25 kwietnia w całej Anglii zgłoszono 1,8 tys. Nowych przypadków choroby. W Moskwie tego samego dnia pojawiło się 2,5 tysiąca nowych przypadków.

Sytuację, zdaniem dziennikarzy Bloomberga, pogarsza fakt, że Rosjanie nie boją się już koronawirusa. Stało się to zdaniem agencji z winy władz, które zapewniają swoich obywateli o zwycięstwie nad chorobą. Według Bloomberga Rosjanie nie spieszą się też ze szczepieniami, między innymi z powodu nieufności do działań urzędników.

Zgodnie z danymi portalu Gogov, który zbiera dostępne dane na temat szczepień w Federacji Rosyjskiej, do tej pory 11,8 mln osób otrzymało pierwszą dawkę, to 8,1 proc. populacji. Pełne, dwudawkowe szczepienie otrzymało, 7 mln osób (4,8 proc. populacji). Dla porównania w Polsce dziś jedną dawką zaszczepiono 21 proc. dwoma dawkami 7,2 proc. populacji.

Tymczasem rosyjskie władze bagatelizują problem. Przedstawiciel Instytutu Badawczego Epidemiologii Rospotriebnadzoru, czyli rosyjskiego odpowiednika Sanepdu Wadim Pokrowskij powiedział rozgłośni Goworit Moskwa, że wciąż nie można mówić o „trzeciej fali”.

– To nie jest fala, ale taki płynny wzrost – powiedział.

Premier Rosji Michaił Miszustin stwierdził tymczasem na spotkaniu z frakcją Jednej Rosji w Dumie Państwowej, że „Rosja przeszła przez ostrą fazę pandemii”.

Według rosyjskich urzędników cytowanych przez rosyjskojęzyczny serwis Biełsatu Vot-tak.tv, niskie zainteresowanie szczepieniami wynika z nieufności wobec szczepień nabytej w wyniku zdobywania informacji w internecie. A także z rosnącego przekonania, że wirus jest w odwrocie. Vot-tak dotarł też do licznych relacji, że często po prostu nie można zapisać się na szczepienie z braku preparatu. Potwierdzają to też eksperci.

Analityk otwartych danych Aleksandr Dragan na łamach portalu Projekt oraz Aleksiej Kupriianow założyciel facebookowej grupy Watching COVID-2019.ru na uważają, że w przeprowadzeniu operacji masowych szczepień przeszkadza eksport szczepionek, którym lubią chwalić się rosyjskie władze.

Za dostawy szczepionek do innych krajów odpowiedzialny jest Rosyjski Fundusz Inwestycji Bezpośrednich (RDIF). Dzięki jego działalności rosyjska szczepionka została już dopuszczona do użytku w 59 krajach.

Podpisano już kontrakty na dostawy: 32 miliony dawek do Meksyku, 50 milionów dawek do Brazylii. RDIF omówił również przyszłe dostawy 2 milionów dawek do Izraela i 1 miliona dawek do Australii.

W krajach Zachodnich pojawiają się głosy, że eksport szczepionek jest operacją propagandową Kremla.

FAZ: Niemiecka turystyka szczepionkowa do Rosji to propaganda na wewnętrzny użytek Kremla

We wtorek wicepremier Rosji Tatiana Golikowa ostrzegła, że zachorowalność w Rosji może wzrosnąć. Wyjaśniła, że skoki zachorowań na sezonowe choroby wirusowe tradycyjnie występują w kwietniu i maju. Wicepremier dodała też, że najbardziej ucierpią południowe regiony kraju – występuje tam „zbyt gwałtowny” napływ turystów.

Praga rezygnuje ze Sputnika V i współpracy z Moskwą w energetyce jądrowej. UE wyraża solidarność z Czechami

Ministerstwo Zdrowia podało również, że ogólna śmiertelność w Rosji na koniec 2020 roku wzrosła o 17,9 proc. W sumie w ubiegłym roku w kraju zmarło 2 mln 124 tys. obywateli, czyli prawie 324 tys. Więcej niż rok wcześniej. Śmiertelność wyniosła 14,5 na tysiąc mieszkańców. Według najnowszych, oficjalnych danych w Rosji dotychczas zidentyfikowano 4,7 mln przypadków. Spośród nich 4,4 miliona osób wyzdrowiało, 108 tysięcy zmarło.

jb/ belsat.eu wg vot-tak.tv

 

 

Wiadomości