Szefowie dyplomacji G7 potępiają władze Białorusi w związku z aresztowaniem Pratasiewicza

Ministrowie spraw zagranicznych grupy G7 „w najostrzejszych słowach” potępili działania władz Białorusi, które zmuszając do lądowania w Mińsku pasażerski samolot aresztowały znajdującego się na pokładzie opozycyjnego dziennikarza Ramana Pratasiewicza.

– Działanie to zagroziło bezpieczeństwu pasażerów i załogi tego lotu. Był to również poważny atak na zasady rządzące lotnictwem cywilnym. Wszystkie nasze kraje i nasi obywatele są uzależnieni od tego, czy każde państwo będzie odpowiedzialnie wypełniać swoje obowiązki wynikające z konwencji chicagowskiej, tak aby cywilne statki powietrzne mogły bezpiecznie i pewnie operować. Wzywamy Organizację Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) do pilnego zajęcia się tym wyzwaniem dla jej zasad i standardów – napisano we wspólnym oświadczeniu ministrów Kanady, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii, Wielkiej Brytanii i USA oraz szefa dyplomacji UE.

Rodzice Pratasiewicza w Warszawie: “Ta sytuacja dotyczy wszystkich na Białorusi”

– Działanie to stanowi również poważny atak na wolność mediów. Żądamy natychmiastowego i bezwarunkowego uwolnienia Ramana Pratasiewicza, jak również wszystkich innych dziennikarzy i więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi. Będziemy zwiększać nasze wysiłki, w tym poprzez dalsze sankcje, aby wzmacniać rozliczanie działań władz białoruskich – dodano.

W ostatnią niedzielę samolot linii Ryanair lecący z Aten do Wilna został zmuszony do lądowania w Mińsku wskutek nieprawdziwej informacji o ładunku wybuchowym na pokładzie. Na lotnisku białoruskie władze zatrzymały opozycyjnego aktywistę, dziennikarza i blogera Ramana Pratasiewicza, który był na pokładzie, a także towarzyszącą mu jego partnerkę Rosjankę Sofiję Sapiegę.

Działania Białorusi potępiło wiele państw, zarzucając jej władzom złamanie prawa międzynarodowego, piractwo, „terroryzm państwowy” i „porwanie samolotu”.

jb/ belsat.eu wg PAP

Wiadomości