Łukaszenka zaostrza prawo: udział w proteście będzie przestępstwem

Redakcja Biełsatu otrzymała od swojego źródła projekt nowelizacji Kodeksu Karnego. Zakłada on odpowiedzialność karną za udział w nielegalnym zgromadzeniu.

Władze poinformowały oficjalnie, że odbyło się posiedzenie międzyresortowej grupy roboczej pod kierownictwem szefa Administracji Prezydenta Ihara Siarhiejenki. Zadaniem komisji jest “dopracowanie projektu nowelizacji Kodeksu Karnego” – czytamy na rządowym portalu pravo.by.

Przekazany Biełsatowi skład międzyresortowej grupy pracującej nad zaostrzeniem białoruskiego prawa

Według źródła Biełsatu komisja ma opracować projekt ustawy do 1 marca. Według udostępnionego nam dokumentu w skład grupy wchodzą zastępca przewodniczącego Administracji Prezydenta Wolha Czuprys, zastępca przewodniczącego Rady Bezpieczeństwa Alaksandr Rachmanau, zastępca przewodniczącego Komitetu Kontroli Państwowej Ihar Marszałau, zastępca przewodniczącego Komitetu Śledczego Siarhiej Aziemsza, wiceminister spraw wewnętrznych Hienadź Kazakiewicz, zastępca przewodniczącego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego (KGB) Dzmitryj Reucki, wiceminister sprawiedliwości Natalla Filipawa, kierownic Narodowego Centrum Prawodawstwa i Badań Prawnych Wadzim Ipatau, wiceprzewodniczący Sądu Najwyższego Siarhiej Kandracieu, zastępca prokuratora generalnego Alaksiej Stuk, wiceprzewodniczący Centrum Operacyjno-Analitycznego przy Prezydencie RB Alaksandr Iukin, przewodniczący stałej komisji prawnej Rady Bezpieczeństwa RB Siarhiej Siwiec, przewodnicząca komisji ustawodawczej przy Izbie Reprezentantów Swiatłana Lubieckaja, konsultant katedry prawa karnego Białoruskiego Uniwersytetu Państwowego Ihar Hruntau.

Ponad 2,3 tys. postępowań karnych za protesty na Białorusi

15 marca projekt nowelizacji KK ma trafić do parlamentu, gdzie rozpatrzy go Izba Reprezentantów. Członkowie grupy roboczej w celu “dodatkowej ochrony ładu konstytucyjnego” planują wprowadzić do kodeksu nowe artykuły i rozwinąć istniejące zapisy mówiące o ekstremizmie. Za przestępstwo mają zostać uznane: wielokrotnie naruszanie prawa o zgromadzeniach masowych, rozpowszechnianie w internecie zakazanych informacji, a także zbiór i rozpowszechnianie danych osobowych.

I tak nowe brzmienie artykułu 342 KK zakładać będzie karę do 3 lat więzienia za udział, organizację lub wzywanie do organizacji nielegalnego zgromadzenia. Udział w proteście będzie uważany za przestępstwo, jeśli osoba oskarżona była w ciągu roku była za to dwukrotnie karana na podstawie Kodeksu Wykroczeń. Z kolei za publiczne wzywanie do udziału w nielegalnym zgromadzeniu (cz. 3 art. 369 KK) grozić teraz będzie nie do 3, a do 5 lat więzienia.

Wyśledzą, oskarżą i skażą. Młode gwardie Łukaszenki i Putina

Białoruskie władze chcą rozszerzyć listę czynów, które będą uznawane za “kierowanie lub uczestnictwo w grupie ekstremistycznej”. Za ekstremizm będą uważane wszystkie działania motywowane wrogością polityczną, rasową, narodową, religijną lub ideologiczną, a także nienawiścią do jakiejkolwiek grupy społecznej. Artykuł 361 KK będzie za to zakładał do 4 lat ograniczenia wolności i od 2 do 6 lat pozbawienia wolności.

Wzrośnie też kara za obrażanie przedstawiciela władz. Znowelizowany art. 369 KK będzie za to zakładał grzywnę, areszt, ale także ograniczenie wolności i pozbawienie wolności do 3 lat.

Zaostrzenie Kodeksu Karnego to zapowiedziane przez Alaksanra Łukaszenkę “dokręcenie śruby” zwolennikom opozycji. Władze szykują się do zapowiedzianych na 25 marca ogólnonarodowych protestów.

Kiedyś gułag, dziś kolonia karna. Białoruscy „polityczni” trafiają do obozów pracy

sk,pj/belsat.eu

Wiadomości